Forum Weselne miasta Łódź
Forum poświęcone organizacji ślubu i wesela

Obrączki - Jubilerzy - przerobienie złota

kryszka - Wto Lis 25, 2003 3:35 pm
Temat postu: Jubilerzy - przerobienie złota
Podajcie mi namiary na jakiś sprawdzonych jubilerów, bo mamy własne złoto i z niego chcemy sobie zrobić obrączki. I oczywiście ceny za taką usługę, jeśli je znacie.

Bo jak na razie słyszałam straszne rozbieżności - od 150 do 300 zł za tą samą robociznę. :roll:

Edyta - Wto Lis 25, 2003 4:57 pm

hmmmmm ja na tym sie nie znam wogole
ale jesli mialabym zaplacic 300zl to wolalabym dolozec (no nie wiem 200zl) i miec zupelnie nowa obraczke

zalezy czy chcesz miec tradycyjna czy jakas wymyslna

kryszka - Wto Lis 25, 2003 9:55 pm

Tu nie chodzi o cenę. :? Po prostu mamy złoto po babciach i chcemy mieć coś z przeszłością, takie coś sentymentalne. Ale zależy mi żeby zrobił to uczciwy fachowiec a nie pierwszy z brzegu, co zabierze sobie złoto a da coś innego. Dlatego pytam się skąd mogą wynikać takie różnice cenowe.
Edyta - Sro Lis 26, 2003 12:05 am

a to zupelnie co innego
to sie z toba zgodze

no niestety ja nie jestem w stanie ci pomoc
moze dziewczyny cos wymysla

Krzysztof - Wto Sty 06, 2004 1:04 pm
Temat postu: Sentymentalne obrączki?!
kryszka napisał/a:
Tu nie chodzi o cenę. :? Po prostu mamy złoto po babciach i chcemy mieć coś z przeszłością, takie coś sentymentalne. Ale zależy mi żeby zrobił to uczciwy fachowiec a nie pierwszy z brzegu, co zabierze sobie złoto a da coś innego. Dlatego pytam się skąd mogą wynikać takie różnice cenowe.


Droga Forumowiczko, Drogie Forumowiczki.

Witam Wszystkich!
Jestem przedstawicielem [xxx] firmy jubilerskiej ....., która produkcją obrączek zajmuje się od kilkudziesięciu lat. Zwykle nie zabieram głusu w forach, ale tym razem MUSZ? po prostu. MUSZ? wyprowadzić Was z błędu, Szanowni Forumowicze z błędu. Post, który zamieszczam powyżej posłuży mi do pierwszego komentarza.
Wykonanie usługi z powierzonego złota wydaje się być dobrym interesem, rzeczywiście pozornie tak jest. Udajecie się do jubilera, który odbiera od Was złote wyroby, oblicza cenę za robociznę, ubytki i inne koszty i wyznacza termin odbioru, zwykle 14-21 dni. Wy z zadowoleniem udajecie się do domów i oczekujecie na wykonanie usługi.
Co w tym czasie robi jubiler - otóż zbiera wyroby jubilerskie od takich samych osób jak Wy, po czym wkłada je do tygla, gdzie razem topi. Nierzadko wśród takich wyrobów znajdują się produkty niewiadomego pochodzenia o wątpliwej próbie lub ze szkodliwymi domieszkami. Do tak uzyskanej mikstury dosypuje trochę topników, trochę innych metali żeby kolor był jak trzeba. Kiedy wszystko jest gotowe zaczyna się produkcja obrączek. Mniej więcej tak wygląda sentymentalność tego, co przynieśliście Państwo do jubilera.
Radzę, dobrze zastanówcie się zanim zaoszczędzicie 200 złotych, stopicie cenne pamiątki rodzinne i włożycie na rękę, coś co może wywołać alergię. Moim zdaniem jesteście warci tego, żeby nosić markowe obrączki dobrej firmy, która zagwarantuje Wam ich serwis posprzedażowy, wykona grawer wewnątrz W PREZENCIE, a przede wszystkim zagwarantuje najwyższą jakość wykonania.
Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości co do zakupu obrączek - zapraszam mój numer gg to [xxx]. Odpowiem na wszystkie pytania.


edit: usunęłam nr gg i nazwę firmy
kryszka

magda - Pią Sty 09, 2004 8:36 pm

uuuuuuu ktos tu robi reklame
gosia - Pią Sty 09, 2004 10:31 pm

magda napisał/a:
uuuuuuu ktos tu robi reklame



P. Krzysztof :wink: :wink: :wink:

laurena - Czw Sty 29, 2004 12:55 pm

Krzysztofie...miło nam że zechciałeś wejść na nasze forum i pomóc w temacie, który z racji wykonywanego przez Ciebie zawodu jest Ci bliski. Mam nadzieję, że nie był to jednorazowy post. To forum jednak służy do pomocy młodej parze i nie ma w nim miejsca na reklamy, co za tym idzie, z posta został usunięty adres strony którą podałeś. Takie informacje możesz jak najbardziej udostępnić ale na priv do konkretnej osoby. Mam nadzieję, że rozumiesz powody, dla których Twoj post został nieco zmodyfikowany. Jeżeli chcesz zareklamować swój serwis to na ogólnych zasadach na naszej stronie.Pozdrawiam
Kiwax - Pią Cze 11, 2004 12:33 am

My przetopiliśmy stare złoto dostane od rodziców. Obrączki są klasyczne, z żółtego złota i kosztowały nas 167 zł łacznie z grawerem :)

Dla porównania, Myszaka brat kupił obrączki z białego i żółtego złota (z daleka wyglądają tak samo jak nasze) i zapłacił coś około 700 zł....

I wcale nie uważam, żeby nesze były gorsze:)

Sisi - Sro Cze 16, 2004 1:09 am

Kiwax, a gdzie robiliście swoje obrączki?
Kiwax - Pią Cze 18, 2004 2:33 pm

Na Placu Kościelnym, jubiler się nazywa Król i chyba taka tam jest wywieszka.

Od Zgierskiej idąc w stronę plebanii po prawej stronie po schodkach maleńki punkcik :)

kryszka - Wto Cze 22, 2004 1:13 am

My też przerabialiśmy stare złoto i zapłaciliśmy 100 zł, bez grawera. Ale to było po znajomości. :) Oczywiście obrączki niczym nie różnią się od tych sklepowych, bo jakość pierwszorzędna, próba nabita, no i z czerwonego złota są przerobione na normalne żółte. :)

Naprawdę warto przerabiać, bo dostajemy dokładnie to co chcemy. A chyba w większości rodzin są różne zapasy złota po babciach, zupełnie niedzisiejsze wzory, nie noszone, które się tylko marnują.
Jak chodziłam sprawdzać ceny przerobienia to na Narutowicza chcieli 250 zł, na Zgierskiej 150 zł, a na Więckowskiego 100 zł. Ciekawe z czego wynikają te różnice... :roll:

Sisi - Wto Lip 06, 2004 10:39 pm

Kryszka, gdzie na Więckowskiego robiliście?? Bo my idziemy w czwartek właśnie na Narutowicza, mamy złoto 18-karatowe i tylko tam zgodzili się dodać właśnie takie, a nie mieszać z 14-tką.
kryszka - Wto Lip 06, 2004 10:52 pm

Sisi, nie przerabialiśmy obrączek na Więckowskiego, bo w końcu znalazłam "znajomego" jubilera. :) Patrząc w stronę Piotrkowskiej, mając Zachodnią z tyłu, to na pewno jest to po prawej stronie. I albo zaraz przed Zachodnią albo zaraz przed Piotrkowską, nie pamiętam. :roll:
megi - Czw Lut 17, 2005 9:21 pm
Temat postu: taniej u jubilera
wybrałam obraczki w a&a wyszly 3000 piekne, sciagnelam adres inter, poszukalam zdjec i poszlam z tym do mojeho sprawdzonego jubilera, zrobił mi je za 1000, tak wlasnie podbijaja ceny w roznych firmowych salonach jubilerskich. a sa identyczne. zachecam, oszczedzacie pieniazki :jumpingmrgreen:
gambi - Czw Lut 17, 2005 9:45 pm

Moze i masz racje, jesli chodzi o robione obroczki, ale ja chcialam kupic gotowe.odwiedzilam dzis trzech jubilerow i powiem szczerze jestem zawiedziona. szukamy obraczek tylko i wylacznie z bialego zlota, a takich albo nie ma, ale oczywiscie mozesz sobie wybrac wzor to ci zrobia, ale skad gwarancja ze to co fajnie wyglada w zlocie zlotym, bedzie ladne w bialym. albo jakies banalnie proste wzory i tylko takie zadnych przerobek.
i badz tu czlowieku madry :roll: , a dodam, ze te z kruka i apartu nie rzucily mnie na kolana :?

joa - Pią Lut 18, 2005 10:22 pm

Obecnie jest duzo ładnej bizuteri, ale niedrogiej, bo ze srebra z jakimiś kamyczkami-Chcialam, zeby zrobiono mi taki sam piercionek, ale z czegos bardziej szlachetnego-okazuje sie to niemożliwe-bo prawdziwych jubilerow juz nie ma -a wszystko sprowadzasie na kilogramy z Włoch /np. cala bizuteria w Yes'ie/ :( ((
Wiec Megi mialas szczescie, ze ktoś chcial Ci zrobic cos na zamowienie ;)

Kati - Pią Lut 18, 2005 10:25 pm

Popieram Megi - w temacie o obrączkach pisałam, że za swoje zapłaciliśmy 200 zł z czego 2/3 złota było nasze. Jubiler dołożył jasnego "nowego" złota i teraz nie różnią się kolorem od nowych. Natomiast wg cen sklepowych kosztowałyby ponad 1000 zł para... Naprawdę opłaca się robić :)
kryszka - Sob Lut 19, 2005 11:48 am

Przeniosłam tutaj post agaty25, bo stworzyła niepotrzebnie nowy wątek:

agata25 napisał/a:
witam wszystkich!!!przeprowadzilam sie niedawno z Krakowa i tam bede miala slub,chce jednak obraczki kupic tutaj.Mam swoje złoto i zastanawiam sie gdzie w Łodzi jest tani jubiler ktory z tego złota zrobi mi ladne obraczki.moze ktos wie ile to mniej wiecej kosztuje???i czy opłaca sie robić???

kryszka - Sob Lut 19, 2005 11:48 am

Przeniosłam tutaj post agaty25, bo stworzyła niepotrzebnie nowy wątek:

agata25 napisał/a:
Megi a gdzie ten jubiler sie znajduje??? Szukam taniego i dobrego jubilera w łodzi

megi - Sob Lut 19, 2005 1:52 pm

Agatko na ulicy Targowej, po stronie elea marketu . to jest drugi albo trzeci budynek. Jubiler naprawde super zapraszam.
Kot - Sro Cze 29, 2005 10:47 pm

ja donoszę, że przeszliśmy Piotrkowską od Placu Wolności aż do Centralu (zachaczyliśmy też o Jaracza) i wchodziliśmy do każdego jubilera i do salonów i do małych zakładów

a zamówiliśmy tam gdzie Megi :blackglassesgirl:

myślący facet, zrozumiał o co mi chodzi (albo tylko dobrze udawał) i nie chciał za gram złota 80 złotych :shock:

kryszka - Sro Cze 29, 2005 11:15 pm

Ostatnio się wywiedziałam, że znajomi też robili swoje obrączki u tego pana. :) I są bardzo zadowoleni, a obrączki wyszły super i w przystępnej cenie. Oni akurat robili ze swojego złota i mają jakoś fikuśnie łączone białe złoto z żółtym.
katia - Wto Lis 15, 2005 9:46 pm

Mama mojego N. ma mnóstwo złotych rzczy,które chce nam dać.Tak siędzisiaj zastanawialiśmy czy nie można by go przerobić,ale my chcemy mieć obrączki z białego i żółtego złota, a mamy tylko żółte złoto i tak się zastanawiam czy jubilerzy podejmą się takiego połaczenia, no i jaki będzie efekt.
Chciałabym też sie dowiedzieć, nawet jeśli były to obrączki jednokolorowe, czy gotowy wyrób odpowiadał zamawianemu wzorowi w 100% ,czy nie.

kryszka - Wto Lis 15, 2005 11:47 pm

Nasze są identyczne jak oryginał. Ale nic dziwnego, skoro robił je jubiler z tego salonu jubilerskiego. :wink:

My daliśmy kilka złotych pierścionków. Miały różną próbę, ale pod wpływem jakieś tam obróbki różnice zostały zniwelowane. Jak zabrakło ciut złota to żeby nie rozwalać ostatniego pierścionka jubiler dołożył swoje złoto.
I jeśli macie żółte złoto to jubiler po prostu dołoży swoje białe i będzie ok. :)

A jubilerzy powinni się podjąć takiego połączenia, bo przecież w sklepach bez problemu można kupić obrączki z łączonego złota. :) Więc ktoś je musi robić.

katia - Sro Lis 16, 2005 9:26 pm

Dzięki :D
Maggda - Pon Gru 12, 2005 10:01 pm

Z nieba spadł mi ten wątek :)

Czy jeśli my sobie wymyśliliśmy wzór, a do tego nie mamy ani grama złota, to też nam zrobi? Białe? Jestem w niebie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Kot - Pon Gru 12, 2005 10:16 pm

Oczywiście, że nie trzeba mieć własnego złota. My poszliśmy tylko z wyobrażeniem obrączki i bardzo jestem zadowolona z efektu jego pracy :wink:
Maggda - Pon Gru 12, 2005 10:20 pm

megi, a czy on ma internet, że poszłaś tam tylko z adresem netowym? dobrze rozumiem?
Kot - Pon Gru 12, 2005 10:38 pm

Polecam wydrukować sobie z netu wybrane modele obrączek. Można też pójść z katalogiem, Apart np rozdaje katalogi :wink:

Nie pamiętam czy już tu pojawiła się ta informacja, że jubiler zmienił siedzibę - przeniósł się z Targowej na Wigury :mrgreen: . Wigury między Piotrkowską a Sienkiewicza :mrgreen:

kryszka - Pon Gru 12, 2005 10:41 pm

Niestety Megi na razie nie ma na forum. Podejrzewam że megi albo wydrukowała sobie zdjęcie upatrzonych obrączek albo spisała ze strony ich symbol i to przedstawiła jubilerowi jako wzór. :)
basia80 - Nie Sty 29, 2006 1:51 pm

polecam jubilera na Piotrkowskiej 114, Kościuszki 31
adamdial - Czw Lut 02, 2006 10:12 am

basia80 napisał/a:
polecam jubilera na Piotrkowskiej 114, Kościuszki 31

a jakies przykładowe ceny tych obrączek? czy on wykonuje na zamówienie obrączki, np pokazujemy wzór i on robi takie jakie chcemy?

karmelcia - Czw Lut 02, 2006 11:56 am

mnie se podoba trzeci model-
Dotka - Czw Lut 02, 2006 5:14 pm

My kupowaliśmy obrączki u jubilera na Targowej (teraz jest na Wigury tak jak Kot pisze). Zapłaciliśmy ok. 550zł za obrączki. Może później wkleję fotkę.
Agnesia - Wto Mar 14, 2006 9:47 pm

Obrączki zamówiliśmy u jubilera na ul. Jaracza.
emilkaa - Sob Kwi 01, 2006 10:59 pm

A ten jubiler na Targowej to tato mojej kolezanki... ze ja tez sama na to wcześniej nie wpadłam :D :D piszecie że już się przeniosł - dla pewności więc przejdę się i sprawdzę czy to ten sam Pan :D :D
dam Wam znac to się okazało :P ...

magda81 - Czw Kwi 20, 2006 7:26 pm

Wlasnie na dniach bedziemy jezdzic za obraczkami, powiedzcie mi Drogie dziewuszki czy ten Pan sie juz przeniosl z tej targowej??
a jesli tak to jaki jest aktualny adres
wielkie dzieki :)

misia-misia - Czw Kwi 20, 2006 10:37 pm

Dzisiaj przechodziłam obok A&A na pietrynie i w witrynie sklepowej "wisiała" nowa oferta tych salonów ---> Obrączki w cenie 59zł/gram chyba tak jakoś była ta cena

Moze kogoś zainteresuje

Spalinka - Nie Maj 14, 2006 3:22 pm

My zamowilismy obraczki u sprawdzonego przez rodzinke jubilera na ulicy składowej (nie znam numeru ale to drugi idac od dworca fabrycznego) Za takie standardowe obraczki zaokraglone o szerokosci bodajrze 4mm i grawer dalismy 180zl (grawer gratis) Generalnie polecam
Marcino - Sob Sie 05, 2006 8:59 pm
Temat postu: Obrączki z własnego złota?
Dostaliśmy od dziadka stare, rodowe obrączki. Czy warto robić z tego złota obrączki dla nas, czy też wyjdzie to znacznie drożej niż obrączki nowe?
Pusiak - Czw Sie 10, 2006 5:27 pm

Marcino, przeniosłam Twój post do odpowiedniego wątku, przeczytaj sugestie z postów powyżej :)
Edi - Pon Sie 14, 2006 10:16 am
Temat postu: Re: Obrączki z własnego złota?
Marcino napisał/a:
Dostaliśmy od dziadka stare, rodowe obrączki. Czy warto robić z tego złota obrączki dla nas, czy też wyjdzie to znacznie drożej niż obrączki nowe?


Jasne, że warto bo wyjdzie o wiele taniej.Najtańsze obrączki kosztują około 400 zł a my robiliśmy nasze obrączki z obrączki taty Pawła i zapłaciliśmy 100 zł +grawer gratis :D . Dodatkowo został jeden gram złota i je sprzedaliśmy także cena obrączek została odpowiiednio zmniejszona :lol: . Oprócz tego dostaliśmy śliczne skórzane pudełeczko także reasumując bardzo opłaca się robić obrączki przez przerobienie złota 8)

emilkaa - Pon Wrz 25, 2006 2:14 pm

wydaje mi sie że już gdzieś kiedyś pisałam ale najwyżej się powtórzę..

chciałam teraz polecić sprawdzonego już jubilera - na ul. Wigury przy Piotrkowskiej.. numery nie znam ale chyba tylko jeden jest w pobliżu :D

Duszka - Czw Paź 05, 2006 8:30 am

Ja tez mam swoje obraczki - po rodzicach mojego B. wczoraj zrobilam rundke po jubilerach i uslyszalam:

- na ul Franciszkanskiej ze jak oddam te stare i bede chciala nowe to kosztowac mnie to bedzie 120zl (zolte) i 200 zl (biale) + grawer jesli chce dodatkowo kosztuje

- na ul Zgierskiej 18 - oddaje swoje i koszt zakupu nowych to ok 200zl (zolte) lub 300 (biale zloto) + grawer

Ani jeden ani drugi nie pozostawil mi zludzen, ze moje nowe obraczki beda wykonane ze zlota, ktore mu daje normalna wymiana - zanosze swoje i dostaje z wystawy te, ktore mi sie podoboja.

Koszt starcyh obraczek u jubilera to w granicach 270 - 280 zl mi powiedzieli. W lombardzie moge za nie dostac 310zl (oczywiscie jest to opcja dla osob, ktore nie maja sentymentu do posiadanego zlota i moga je po prostu sprzedac) - te obraczki wykonane sa z 14-tki + na to ozdobione sa bialym zlotem (tzw. ruskim). - jak widac 35 lat temu laczenie zlota tez bywalo modne :wink:

Przejde sie jeszcze po kilku wskazanych przez was jubilerach i zobacze co oni mi powiedzieli.
Oczywiscie zdam relacje

FifthAvenue - Sob Paź 07, 2006 3:01 am

Strasznie mi sie podobaly te obraczki z Aparku, ktore wkleila emilkaaa..... do momentu, kiedy ich nei zobaczylam "na zywo" :-( CAla moja koncepcja legla w gruzach. teraz juznie ogladam w internecie, bede po prostu chodzic do salonow jubilerskich,z eby zobaczyc jak to naprawde z nimi jest....
Za to w rzeczywistosci zachwycil mnie model, na ktory na stronie spojrzalam tylko przelotnie.... i tak to jest wlasnie...

emilkaa - Sob Paź 21, 2006 9:25 pm

szkoda Fifth.. no ale coz o gustach sie nie dyskutuje... :)

a moze chcesz u mnie na paluszku zobaczyc?

Agati - Sob Paź 21, 2006 9:36 pm

Emilko Wasze obrączki są bardzo ładne i naprawdę ładnie się prezentują na Waszych dłoniach :)
Myślę, że Fifth nie miała na myśli tego, że są brzydkie. Tylko to, że zdjęcia zupełnie odbiegają od rzeczywistości (przynajmniej w moim przypadku jeśli chodzi o obrączki sprawdziło się to w 99%).
Przejrzałam całą kolekcję Apartu i wybrałam kilka modeli, które wydawały mi się śliczne. Niestety na miejscu okazało się, że wszystkie modele, które wybrałam jakimś dziwnym trafem zupełnie odbiegają od tego co sobie wyobraziłam. Natomiast zaczynały podobać mi się te, które w pierwszej kolejności odrzuciłam jako "nie w moim typie" :]

emilkaa - Sob Paź 21, 2006 9:41 pm

ale przeciez ja nie mam nic do tego czy komus sie podobaja moje obraczki czy nie... mam nadzieje ze nie wszystkim sie podobaja bo tak wszyscy chodzili by w jednakowych.. hehe ;D

ale akurat nie wydaje mi sie ze obraczki odbiegaja mocno od oryginalu... ja je najpierw widzialam w Aparcie, potem dopiero umiescili je na stronie i nie bylam w zadna (czy to dobra czy zla) strone zaskoczona

mischelle22 - Pią Sty 26, 2007 4:11 pm

My dostaliśmy w prezencie obrączkę mojego taty i przerobiliśmy ją u Pana Krzysztofa Zielińskiego na Składowej 25.Od razu też wygrawerowaliśmy tam nasze imiona i datę :)
Spontana - Pią Lut 02, 2007 10:49 am

Mishelle, ile wyniosło przerobienie zlota w Twoim przypadku?
mischelle22 - Pią Lut 02, 2007 10:49 am

Teraz już dokładnie nie pamiętam, ale coś około 200 zł.
gebka - Czw Mar 29, 2007 1:48 pm

nasz wezmie ok 200 zł za dwie + 60 zł cyrkonia
Ela_i_Adam - Czw Mar 29, 2007 2:20 pm

na rzgowskiej biorą od 300 d0 550zł za zrobienie pary jesli oddajesz swoje złoto to chyba nie jest tak źle prawda?
nieszka - Pon Kwi 16, 2007 12:04 pm

my za oddanie starych obroczek dziadkow wybieramy sobie model jaki chcemy- w tym przypadku klasyczny frezowany- i za 2 sztuki zaplacimy 200 zl
AMP - Czw Kwi 19, 2007 2:21 pm

tez bede robil pierscionki u jubilera z mojego zlota...
Koszt powiedzial ok..200zl
ale ze mam duzo starego zlota ktore nalezalo do naszych rodzicow... (zerwane naszyjniki juz brzydki..) przerobimy je...

A zaklad znajduje sie na ulicy WIGURY (mieczy sienkiewicza a piotrkowska) na przeciwko szkoly podstawowej nr domu niestety nie pamietam....

kayl76 - Nie Kwi 29, 2007 8:44 pm
Temat postu: Witam!
Witam Wszystkich!
Jestem tutaj po raz pierwszy przy okazji ślubu mojego brata(w czerwcu) podczas różnych poszukiwań związanych jeszcze ze ślubem i weselem. Tak przez przypadek wskoczyłem na to forum i powiem tak, że padłem gdy przeczytałem post Pana Krzysztofa. Pan Krzysztof może siedzi w tej branży jubilerskiej(na pewno długo - jako przedstawiciel - sprzedaż), ale chyba do końca nie orientuje się w praktyce jak są robione obrączki.


Po pierwsze można zastrzec u jubilera aby były wykonane ze złomu złota który przynieśliśmy do zakładu(jeśli chcemy aby w tym samym kolorze były nasze obrączki-czyli jeśli złom jest z czerwonego złota{a tak jest z reguły jeśli mamy po dziadkach złoto}). Jeżeli złoto jest niższej próby niż 14, czy (18 jest bardziej miękka), możemy prosić o podwyższenie próby(przy 14 nie ma problemu bo obrączki i inne wyroby są robione właśnie w tej próbie, a później są dawane do probierni, gdzie jest wybijana próba, ale można i z 18). Jeśli złom jest niższej próby i dodatkowo w tym złomie znajduje się połączone białe złoto z żółtym, bądź czerwonym złotem to nie jest tak jak Pan Krzysztof stwierdził, że wszystko jest przetapiane dodawane są topniki i metale które nam podbarwiają do danego koloru - wyszła by kaszana której nie dało by sie przewalcować i obrobić do pożądanego efektu . Jeśli mamy pomieszany złom to jest on poddawany rafinacji i jest otrzymywane czyste złoto czyli dukat(albo w gramie metalu znajduje się cały gram bez żadnych domieszek czystego złota) - ale z czystego dukatu nie da się zrobić żadnego przedmiotu no może i da ale jest zbyt miękkie i w palcach by sie gięło(dlatego kiedyś zębami badano np. monety). Dlatego aby wzmocnić i zabarwić do pożądanego koloru dodaje się(aby uzyskać czerwone - miedzi, do żółtego i białego dodaje się ligury{związki metali z rodziny platynowców}).
Zadaniem jubilera jest ustalenie ile potrzeba złomu złotego na wykonanie obrączek o danym fasonie , szerokości i tak dalej.
Aha jeszcze jedno jubiler powinien wiedzieć który złom można przerobić, chodzi o to, żeby na przetop nie poszły jakieś naprawdę stare wyroby(pierścionki u których góra moze być wykonana ze srebra natomiast duł zloty, mogą być przedmioty które na pierwszy rzut okaa nic nie są warte-brudne kamienie{bez błysku}, po oczyszczeniu okazuje sie że nabierają światła{brylanty starego szlifu wyglądają jak kawałki potłuczonego oszlifowanego szkła o nieregularnych kształtach}).
To tyle, no może jeszcze, że naprawdę opłaca się iść do zakładu jubilerskiego sprawdzonego przez innych i dać do przerobu jakieś porwane łańcuszki, kolczyki czy niemodne już pierścionki z porysowanym kamieniem(na pewno syntetykiem)-niż sprzedać w lombardzie złom a później zamawiać z materiału jubilera - bo dopłacimy.
A ceny mogą być w takich zakładach: za obrączki z żółtego złota od 100-do 150(200)zł.
łączone z żółtego i białego od 200-350zł.
Ceny w przybliżeniu zawsze można sie potargować
To koszty za parę.
Oczywiście dodatkowo trzeba zapłacić za brylanty lub inne kamienie które chcemy umieścić w obrączkach- musimy jednak pamiętać że obrączki to nie pierścionek i raz kamienie będą u góry a raz z innej strony(obrączka na palcu się kręci). I najważniejsza sprawa obrączki z kamieniami może ładnie wyglądają ale musimy pamiętać,że pod wpływem różnej pogody i z wiekiem rozmiar palców się zmienia i takich obrączek nie da się ani powiększyć ani zmniejszyć. Jeszcze powrócę do obrączek łączonych(białe z żółtym) muszą być one idealnie zrobione na rozmiar gdyż można je powiększyć, czy pomniejszyć ale minimalnie.
Wiem co mówię bo siedzę w tym zawodzie - od strony tego który wykonuje a nie sprzedaje.
Podałbym kilka adresów ale z racji tego iż siedzę w tym po uszy to nie wypada.
Pozdrawiam wszystkich młodych żonkosiów i żonki.

[ Dodano: Nie Kwi 29, 2007 11:13 pm ]
Jeszcze raz ja!
Oczywiście pozdrawiam też przyszłe młode pary! :gafa:

gebka - Wto Lip 03, 2007 10:21 am

dziewczyny znalazlam suuuper jubilera

za przerobienie zlota na dwie obraczki zaplacilismy 250 zl

ale malo tego naprawil moj pierscionek zareczynowy!!! wyglada na nowy jestem taka szczesliwa :lol:

pan ma zakład przy Spornej pawilon rog Przmyslowa/Bracka

magda26 - Czw Lip 12, 2007 9:12 am

A ja chciałam polecić z czystym sumieniem jubilera z Wigury 9.Za samo przerobienie zapłaciliśmy 180 zł + 50 zł za grawer.I naprawdę jesteśmy zadowoleni.Początkowo chcieliśmy kupić nowe,ale babcia M dała nam swoje stare obrączki i postanowiliśmy je wykorzystać.
Podobnie zrobiły moje dwie koleżanki u tego samego jubilera i też chwalą sobie jego dzieła :)

MałaMi1 - Nie Lis 04, 2007 7:04 pm

my też zdecydowaliśmy się na przerobienie złota na obrączki. Cieszę się ,że są osoby zadowolone z jubilera na Wigury bo chyba właśnie na neigo się zdecydujemy :-)

edit: wykasowaŁam post powielony w innym wątku - treść tutaj
Powielanie postów w różnych wątkach jest sprzeczne z regulaminem
Sajonara6

MałaMi1 - Czw Sty 03, 2008 7:54 pm

my już zamówiliśmy obrączki u jubilera na wigury(niżej zamieszczam zdjęcie)...

wybraliśmy model z apartu. Przyniesliśmy swoje złoto, od reki zostało zważone-Pan powiedzał, że jest to troszkę za mało, jednak jeśli chcemy możemy dokupić u niego złoto, lub donieść jeszcze coś swojego. Stwierdziliśmy , że poszperamy jeszcze w domku i może coś znjadziemy, a jak nie to dokupimy u niego, bo wcale nie wychodzi tak drogo.
?rednio obrączki te które my wybraliśmy (szerokość 4mm) maja ważyć łacznie 8g a naszego złota było 5,65 g. Za gram płaci się u niego 38zł. Za wykonanie takich obraczek 300zł. A w aparcie koszt jednej to około 1000zł, więc nawet jak sie nie ma własnego złota uważam, że sie opłaca...
Za miesiać mamy przyjść , zrobi takie srebrne, żebyśmy mogli przyierzyć i zobaczyć czy rozmiar jest ok, a jesli będzie ok (a jak nie to zmienimy wymiar) to zamawiamy już te konkretne. Stad te całe hocki klocki, gdyż wybraliśmy łączone złoto a z nim nie można za bardzo kombinować z wielkością. lecz... zapytałam co wtedy jak nam palec zgrubieje? Pan powiedział, że nie ma co sie martwić, bo takiech powiekszeń się dokonuje bez problemu, byle nie za dużo. A jakbędzie trzeba powiekszyć to on nam gratis to zrobi za jakiś czas ewentualnie :)
Pan bardzo miły- doświadczenia jak najbardziej pozytywne :) POLECAM !

panna rozyczka - Pią Sty 11, 2008 10:02 am

także mam zamiar zamóiwć u jubilera, z własnego złota. Czy z żółtego złota da się zrobić białe?
MałaMi1 - Pią Sty 11, 2008 11:21 am

dajesz złoto jubilerowio on to waży i i tak wytapia obrączki ze swojego nie z tego co przyiosłaś, wiec moze Ci to rpzeliczyc pewnie nw białe, choc pewnosci nie mam. my zanieslismy tlko zółte złoto a obraczki zamówiliśmy dwukolorowe :]
panna rozyczka - Pią Sty 11, 2008 3:09 pm

ale jak to przetapia nie z tego , co mu przyniesliśmy??? A jak ktoś jest sentymentalny i przynosi np obrączkę czy łańcuszki po babci? Poza tym jak daje złoto bardzo dobrej jakości, tzw. dukatowe to jaką mam pewność, że on w takim razie to złoto weźmie a da mi dużo gorsze? I to jest tyle samo karatowe i to, ale jakość bez porównania.

No to mnie teraz Olcia załamałaś... Gdzie szukać uczciwego jubilera?

MałaMi1 - Pią Sty 11, 2008 3:13 pm

to nie jest kwesta uczciwości-na takich zasadach to działa :] to jest normalne a złoto oceniane jest na podstawie próby a nie karatów, wiec jesli chcecie lepszą próbe to na własne życzenie możecie o to chyba porposic-choć pewna nei jestem... a poza tym czułabys sie lepiej gdyby jubiler okłamał cie ze obraczka Twoja jest własnie z Twojego złota a zrobił z zupełnie innego-bo tego nie sprawdzisz czy lepiej że mówi o tym od razu ? :lol: wlasnie w tym przypadku to sie nazywa uzciwość :]
askapi - Pon Sty 14, 2008 6:18 pm

Ja i mój A. mieliśmy zamiar zakupić obrączki w Aparcie. Jednak po przeczytaniu kilku postów w tym wątku postanowiłam wybadać oferte mniejszych jubilerów. I dziękuje losowi że taki wątek powstał, bo dzięki temu zaoszczędzimy ok. 850 zł. Byłam u jubilera na ul. Zgierskiej, gdzie dowiedziałam się, że koszt zrobienia dwóch tradycyjnych obrączek 4 mm wynosi 160 zł + koszt złota. My własnym nieuzytecznym dotychczas złotem dysponujemy, więc nie musimy go kupować. :) Pani pokazała mi wzór takich obraczek i niczym nie różnią się od tych Apart'owskich, za które musielibyśmy zapłacić ok 1000 zł.
Emi - Pią Sty 18, 2008 9:57 pm

My również chcieliśmy zamówić obrączki u jubilera :) Niestety własnego złota nie posiadamy :( Ale i tak powinno wyjść taniej niż w salonie.
MałaMi1 - Pią Sty 18, 2008 10:26 pm

na pewno wyjdzie taniej :]
Emi - Pią Sty 18, 2008 10:42 pm

no i na to liczę :)
megi - Pią Sty 18, 2008 11:47 pm

jubiler na wigury jest super polecilismy go wam jak i innym znajomym, na pierscionki zareczynowe obraczki itp, ja sama juz mam kolczyki wisiorki 3 , pamiatke chrztu mojego syna, obraczki i pierscionek zareczynowy, przerabiał tez pamiatki mojej mamy z kolczyków np na pierscionki, jest niezastapiony od 5 lat jestesmy jego stalymi klijentami. ostatnio cala rodzina zlozyla sie na zlote serce jubileuszowe 50 lat wielkosci ok 4 cm w gore i 3 na boki zatopiony brylancik , z boku z bialego zlota nalane serce, poprostu super, sklepie czegos takiego jeszcze nie spotkalam, a koszty tez nie były wygórowane. drukujcie zdjecia zanoscie mu o reszte sie nie martwcie. pozdrawiam
Petitka - Sob Sty 19, 2008 4:45 pm

A ja sie obawiam, ze np obraczki moga nie wyjsc takie, jak chcielismy - podoba nam sie klasyczny model z Yes, ale on jest nieco inny, niz normalne klasyki - nie umiem niestety wytlumaczyc, dlaczego - po prostu jakis tak gladszy, jakby bardziej wypukly od wewnatrz (choc nie sa wypukle!). Troszke nie usmiecha mi sie wydawac ponad 1000zl na klasyczne obrazki, szczegolnie, ze wiem, ze place za marke, ale obawiam sie rozczarowania
megi - Sob Sty 19, 2008 11:04 pm

jak tylko mu pokazesz zrobi wszystko obraczki to nic to co on dla nas robil to dopiero cacka
panna rozyczka - Pon Sty 21, 2008 11:13 am

jesteśmy również po wizycie u jubilera na Wigury. Polecam!!! Bardzo sympatyczny pan i do tego uczciwy. Nie przyjął nam kolczyków, które chcieliśmy przetopić, bo stwierdził, że są bardziej cenne całe niż na obrączki. Kazał wypolerować koral i sprzedać:)
Za dwie obrączki zapłacimy 200 zł

żabeczka - Pon Sty 21, 2008 12:57 pm

Czy mogę prosić o dokładniejszy adres tego jubilera na Wigury? Z chęcią się do niego wybiorę z własnym złotem i pomysłami na obrączki skoro tak go wszystkie zachwalacie:)
panna rozyczka - Pon Sty 21, 2008 1:36 pm

?abeczka
ul. Wigury 9
na przeciwko chyba jakiejś szkoły
Polecam - i przyznawajcie się ,ze jesteście z forum

Hatifnatka - Wto Sty 29, 2008 7:36 pm

my będziemy nasze obrączki robić na zamówienie, z powierzonego złota.
nasz jubiler za samą robociznę weźmie 200 zł, więc uważam że warto (chcemy płaskie, klasyczne złote obrączki).

Chogata - Sro Sty 30, 2008 12:40 pm

Również polecam jubilera na Wigury. Pan jest na prawdę godny polecenia, nie tylko robi obrączki na życzenie to w dodatku jest bardzo sympatyczny. My za swoje zapłaciliśmy 150 zł. za robociznę i grawer. Złoto mieliśmy swoje obrączki po dziadkach i pierścionek od cioci.
Na pewno skorzystamy jeszcze z jego usług.

Petitka - Sro Sty 30, 2008 12:52 pm

A nie wiecie moze jak to wyglada u niego, jesli nie mamy swojego zlota? Chcemy obraczki, ktore bedą ważyly moze ok 10 g. A moze wiecie jeszcze, ile np kosztuje przerobka pierscionka, np jakies drobne modyfikacje?
Emi - Sro Sty 30, 2008 6:46 pm

Niedawno byłam na Wigury i dowiedziałam się, że jeśli nie ma się swojego złota, to można kupić u niego. 1 gram żółtego złota kosztuje 95 zł, a białego 90 zł. Jeśli ktoś chce brylancik w pierścionku, to jeden kosztuje 70 zł. Mam nadzieję, ze dobrze go zrozumiałam i nic nie pokręciłam. :roll:
Petitka - Sro Sty 30, 2008 7:20 pm

70 zl za brylancik??? to chyba jakis bardzo malutki albo nieprawdziwy? chociaz ja sie nie znam na cenach brylantow :roll:
Asiek - Sro Sty 30, 2008 7:22 pm

Emi napisał/a:
Jeśli ktoś chce brylancik w pierścionku, to jeden kosztuje 70 zł.

Rzeczywiście musi być bardzo malutki, taka kropka. Jak to nazywają jubilerzy - odrzut ze szlifów diamentów.

Emi - Sro Sty 30, 2008 7:35 pm

zgadza się, ten brylancik jest nieduży. Większe pewnie są o wiele droższe.
Asiek - Sro Sty 30, 2008 8:16 pm

To może warto zainwestować w troszkę większy (taki, żeby było widać coś więcej, a nie tylko dołek w obrączce :wink: ) i dobrej czystości brylancik? W końcu obrączka jest (z założenia przynajmniej :) ) na całe życie, więc warto.
anna1984 - Sro Lut 13, 2008 3:49 pm

My też będziemy zamawiać u pana na Wigury. Byłam już u niego wstępnie zapytać co i jak, ale też mi się już pomieszało. Chyba jest tak jak Emi napisała, coś ok. 90 zł za g złota, ale w takim razie co to za kwota 38 zł, którą podaje olciap6?? My prawdopodobnie powinniśmy znaleźć jakieś własne złoto. Pan powiedział, że będziemy potrzebowali ok. 8-10 g na 2 obrączki. Nie mogę tylko nigdzie znaleźć takich jak chcemy. Pierwowzory są w A&A i kosztują w tej chwili ok. 1000 zł za parę. Są b. podobne do tych:
http://www.wec.com.pl/Obr...-48ZB-p782.html
też o płaskim profilu i z rowkiem między 2 kolorami złota, ale 4 mm i zarówno białe, jak i żółte złoto błyszczące. Ciekawa jestem jaki nam wyjdzie ostateczny koszt obrączek, no i jakie będzie wykonanie :wink:

MałaMi1 - Sro Lut 13, 2008 3:53 pm

juz mówię co z tym 38 zł :) otóż jesli macie trochę swojego złota, tak jak my mieliśmy 5,6 g złota swojego a dokupic byśmy musieli ta końcówkę do 8 gram, to wtedy Pan liczy po 38zł za gram. A jesli całkowicie robi on ze swojego złota to wtedy liczy 90 zł za gram-tak ja to zrozumiałam i wydaje mi sie , że dobrze :) jesli nie to niech mnie ktoś poprawi :]
kryszka - Sro Lut 13, 2008 4:03 pm

Połączyłam dwa podobne wątki, bo się już zrobiło zamieszanie z tymi jubilerami.


panna rozyczka napisał/a:
także mam zamiar zamóiwć u jubilera, z własnego złota. Czy z żółtego złota da się zrobić białe?

olciap6 napisał/a:
dajesz złoto jubilerowio on to waży i i tak wytapia obrączki ze swojego nie z tego co przyiosłaś

panna rozyczka napisał/a:
ale jak to przetapia nie z tego , co mu przyniesliśmy???

olciap6 napisał/a:
to nie jest kwesta uczciwości-na takich zasadach to działa :] to jest normalne

Pierwsze słyszę.
Ja zanosiłam swoje złoto (różnokolorowe) i Pan mi wytłumaczył, że nie ma to znaczenia, bo w czasie obróbki coś się tam dodaje i wychodzi jeden kolor. I z tego robi obrączki.
Pisałam o tym wyżej.

anna1984 - Sro Lut 13, 2008 4:07 pm

Olciap, to byłoby super, jeżeli jest tak jak piszesz :) Byliście może już mierzyć te swoje srebrne obrączki? Ciekawa jestem czy nam też to pan zaproponuje :o
MałaMi1 - Sro Lut 13, 2008 4:11 pm

my nie byliśmy jeszcze mierzyć, gdyz wygraliśmy na targach inne obraczki i na razie z Panem z Wigury jesteśmy umówieni, że wstrzymuje tę robotę do marca, aż się zdecydujemy albo na te wygrane obraczki albo na te u niego zamawiane.

Myślę, że jeśli przyniesiecie mu swoje złoto i będzie Wam niewiele brakowało to też wyjdzie z taką propozycją. Nam powiedział tę cenę w momencie jak dawaliśmy już mu swoje złoto i liczył nam ile nam będzie brakowało.

sistermonn - Czw Lut 21, 2008 8:22 am

Olcia - my wybraliśmy ten sam model z APARTU co wy i daliśmy do przerobienia złoto po naszych dziadkach.
Kuzyn, który rok wcześniej się żenił polecił nam jednego złotnika z ul. Rzgowskiej. Pan okazał się być profesjonalistą w każdym calu. Odkupił od nas nasze złoto, bo było bardzo stare (chyba 36zl/g) i liczył sobie 100zł/g nowych obrączek (nie wiem czy zrozumiale o tym piszę, mam nadzieję, że tak). Grawer był wliczony w cenę.
Wczoraj odebraliśmy nasze obrączki. Są identyczne jak te w APARCIE i dopłaciliśmy jedynie 40zł.
Z czystym sumieniem mogę polecić pana :)

kasiunia_u - Sob Mar 08, 2008 2:20 pm
Temat postu: POLECAM!!! jubilera Wigury 8
Gorąco polecam jubilera przy wigury 8. pan przerabia złoto, które przynosi się do niego. za model 151; 4-151 w aparcie zapłacilibysmy za męską prawie 1400zł, a za moją prawie 2000zł. wierzyć się nie chce, ale u jubilera zaplacimy 200zł za komplet + po 70 zł za brylancik, czyli około 400zł.
Koleżanka, też zamawiała u tego pana i byli bardzo zadowoleni.

Kaśka

MałaMi1 - Nie Mar 09, 2008 4:43 pm

kasiuniu-to jest Wigury 9 , Wigury 8 to jakaś szkoła ;)
kajki - Czw Mar 13, 2008 11:17 pm

gdzies na forum czytalam o jubilerze w lodzi, ktory podobno robi dla kruka lub przez kruka jest polecany
wiecie moze co to za jubiler?

MałaMi1 - Pią Mar 14, 2008 9:12 am

kajki-źle mnie zrozumiałaś, że robi dla kruka :) pisałam Ci o tym, że idzies ze zdjęciem i zrobi Ci każde obrączki-to zresztą każdy jubiler powinien zrobić :) jednak ten, o którym ja mówiłam to jubiler z Wigury 9-jakbys przeczytała wątek, zapewne byś zauważyła, że tutaj głównie o nim się mówi :)
kajki - Pią Mar 14, 2008 10:05 am

dzieki, ale ten watek o ktory mi chodzilo to watek dotyczacy jubilera ze zgrzowskiej, ponoc polecany przez kruka

ale dziekuje za informacje :)

555 - Pią Mar 14, 2008 7:35 pm

ja pisalam o tym ze Rzgowskiej 2a, firma Domanscy.. my w koncu u niego nie robilismy, bo to drugi koniec Lodzi, ale robila moja kuzynka i sa zachwyceni, zrobil im dokladnie to, co chcieli i to bez zdjecia, z samego opisu ustnego.. polecil im go wlasnie pracujacy w Kruku kolega meza kuzynki, poniewaz polecaja go do przerobek bizuterii itp.
gosc - Nie Mar 23, 2008 9:51 pm

My u Domańckich chcieliśmy zamówić nasze obrączki, również dostarczając wŁasne zŁoto ale po wycenie okazaŁo się, że obrączki będą droższe niż w Kruku :szok: i nie robione przez nich tylko zamówione we WŁoszech w tej samej firmie, z której swoje wyroby bierze Kruk.
Zdecydowaliśmy się na kogoś innego.

WrzesienOna08 - Pon Mar 24, 2008 2:16 pm

Kilka dni temu odebraliśmy z narzeczonym obrączki od Domańskich. Jesteśmy zachwyceni. Wzór wybraliśmy z Apartu, oddalismy nasze żółte złoto ok. 15 gr. a odebraliśmy przecudne białe nierodowane złoto. Dopłaciliśmy tylko za grawer. Polecam!
MałaMi1 - Pon Mar 24, 2008 2:55 pm

15 gram??? :?

to musicie mieć bardzo grube lub szerokie te obrączki- standardowe obrączki 4-5 mm ważą ok.8-9 gram, chyba ze nie wykorzystaliscie wszystkiego zlota :roll:

ale tak czy inaczej za polowe tego zlota moglibyscie miec pare obraczek z doplata okolo 200zł i zdaje sie ze bardziej by Wam sie to oplacalo-starczyloby na druga pare np dla Waszych dzieci w przyszlosci :]

jak dla mnie to troszkę z Was zdarli :|

WrzesienOna08 - Pon Mar 24, 2008 7:58 pm

Chcięli nam oddać resztę złota, bo coś zostało. Obrączki ważą 10 gram. Nie chiałam obierać złomu bo nie po to go przerabiałam. Złom był wart jakieś 200 złotych. Nie zdarli z nas.
555 - Pon Mar 24, 2008 8:21 pm

Olcia, pamietaj, ze na zlocie przetapianym na inny kolor jest zawsze strata masy..
MałaMi1 - Pon Mar 24, 2008 10:57 pm

tak tak,rozumiem,ale dla mnie liczy się kazdy grosik i nawet te 200zł znaczy wiele, wiec raczej ja na takim miejscu nie robilabym jubilerowi takiego prezentu :]
jpuasz - Wto Mar 25, 2008 12:44 am

Ja myśle, ze po prostu koszt tego złota, któe by dostali był porównywalny z kosztami robocizny i w takiej sytuacji mozna zapłacić złotem. My tak zrobiliśmy i jeszczce nam oddali 30 zł czy jakoś tak :)
Tissaia - Pon Kwi 28, 2008 1:49 pm

Ale się cieszę, że znalazłam ten temat :) Bo właśnie teściowie chcą nam dać rodowe złoto, a ponadto moja mama ma cały kuferek różnej starej biżuterii i zastanawialiśmy się nad przetopieniem, tylko nie miałam pojęcia, gdzie to można zrobić i ile kosztuje. A tak to już jestem dokształcona. Dzięki wielkie!
spray - Pią Maj 23, 2008 5:57 am

Mozna dać do przetopienia razem białe złoto i żółte? Obawiam się, że żóltego (po babci) będziemy mieć za mało. :?
MałaMi1 - Nie Maj 25, 2008 3:49 pm

tak-można :)
Suelen - Nie Maj 25, 2008 11:07 pm

u mnie w Zgierzu jubiler (dobry, przerobił już parę rzeczy) za komplet obrączek z naszym złotem zawołał 150zł, plus jeśli chcę grawer to 3,50zł od litery.
izunia_82 - Nie Maj 25, 2008 11:15 pm

Suelen to u Was jest taniocha :o . Bo gdy my orientowaliśmy się w cenach to z własnym złotem(z resztą takowego nie posiadaliśmy, ale i tak podawali ceny) najmniej rzucili 400zł bez grawerki(bo to już osobna historia).
Suelen - Nie Maj 25, 2008 11:42 pm

nie wiem dlaczego tak, najpierw myślałam, że to cena za sztukę, ale pani wyprowadziła mnie z błędu i powiedziała, że to za komplet. Ja u niego zrobiłam pierścionek ze starej bransoletki i jest śliczny (nosze go cały czas) i mój zaręczynowy z brylantem powiększył.
Jeśli ktoś kiedyś będzie chciał adres to na priv i jest to niedaleko granicy z Łodzią.

Kociadło - Pią Wrz 19, 2008 8:30 pm

My też postanowilismy przetopic stare złoto i z niego zobić wybrany wczesniej model obraczek - zapewne zawitamy do pana na Wigury bo ma tam rzut beretem. Tylko pewnie będziemy dokupytać białe złoto bo mamy samo żółte a chcemy coś łączonego, ale i tak będzie taniej w porównaniu do tego co bysmy zapłacili za te które podobają się nam w Aparcie.:):)
Sonitus - Nie Wrz 28, 2008 3:49 pm

i my bedziemy przerabic stare pierscionki na obraczki. Bylam u Pana na Wigury, zeby sie dowiedziec ile gram zlota musimy uzbierac. powiedzial ze na nasz model potrzeba kolo 10g. Mamy dopiero 7g wiec musimy jeszcze poszperac :) Pan byl bardzo mily.
Debussy - Nie Paź 12, 2008 8:34 am

My przerabialiśmy złoto na obrączki u Jubilera "Koliber" przy Rzgowskiej 180.
I tu jest o tyle lepiej niż na Wigury, że jest masę wzorników obrączek, także można je namacalnie obejrzeć :razz: , a nie tylko w katalogach gdzie niestety czasem zdjęcia w powiększeniu są bardzo mylące.

Tutaj strona -> www.koliber-bizuteria.pl

magdasid - Nie Paź 12, 2008 7:42 pm

Hmmm, na tej stronie to za dużego wyboru to nie ma.
Debussy - Nie Paź 12, 2008 8:03 pm

magdasid napisał/a:
Hmmm, na tej stronie to za dużego wyboru to nie ma.

Zgadza się. Na miejscu za to bardzo duży :)

ollik - Wto Paź 28, 2008 1:54 pm

JA polecam jubilera na Zgierskiej 18- Tanio i dobrze
martka - Nie Sty 25, 2009 9:45 pm

Byliśmy u kilku jubilerów, lecz ceny nas wcale nie zachwycily. Idac za Waszymi radami wybralismy sie do Pana na Wigury i jestesmy już w 100% pewni, że obrączki będziemy zamawiać własnie tam. Mamy sporo swojego zlota - ok 15 gram a obrączki które wybraliśmy ważą ok 10 gram. Koszt wykonania takiej usługi to 400 zł (u innych jubilerow ok 650zl), ale w zwiazku z tym, że zostanie nam jeszcze troche złota to sprzedamy go, co obniży w konsekwencji koszt obraczek do ok 250 zł. Cena rewelacyjna!Polecam!
MałaMi1 - Nie Sty 25, 2009 9:47 pm

ja jutro odbieram od tego Pana kolczyki zrobione na wzór z aparta :)
martka - Nie Sty 25, 2009 9:50 pm

Na pewno będzie wszystko jak należy :)
MałaMi1 - Nie Sty 25, 2009 10:04 pm

tego jestem pewna,juz znam tego pana :) ale jutro sie pochwale jakby co ;)
marcia331 - Pon Sty 26, 2009 11:29 am

Zaraz sie wybiore do Pana na Wigury. Moze powinnismy domagac sie jakis znizek za reklame Pana na tym forum:d bo widze ze naprawde duzo osob robilo lub robi tam obraczki i nie tylko. Pan ma chyba naprawde sporo roboty. Jak wroce to wieczorkiem napisze moje wrazenia.
doni_iza - Pon Sty 26, 2009 11:41 am

Ja tez robiłam obrączki u Pana na Wigury, początkowo do końca nie byłam zadowolona, ale Pan je poprawił i jest już super :) . Dlatego polecam go w 100%, bo Pan jest otwarty na wszelkie sugestie, robi wszystkie poprawki bez problemów ( bez dodatkowych opłat), wszystko załatwia sprawnie, trzyma się terminów.
moresmoking - Pon Sty 26, 2009 11:57 am

Moje obrączki też robił pan z Wigury. Pan jest super. Wyznaczył termin, a na nasze marudzenie, czy nie da się wcześniej, bo wtedy będziemy w Łodzi, odpowiedział, że niestety nie, ale że możemy wcześniej zadzwonić, że może da się coś zrobić :) Gdy zadzwoniliśmy okazało się, że zrobił je wcześniej i możemy je odebrać.
marcia331 - Pon Sty 26, 2009 3:31 pm

No wiec pojechalam, zobaczylam i powiem szczerze ze jestem pod wrazeniem. Pan naprawde bardzo mily i otwarty. Jak pokazalam mu wybrane przez nas obarczki od razu znalazl je w jakims katalogu ( bo zdjecie mialam zrzucone na telefon z internetu). Dalam mu swoje zloto i pan stwierdzil ze zlota Ci u mnie dostatek :D odrazu stwierdzil ze dwa spore stare pierscionki nawet nie warto ruszac bo szkoda a ze pozostalego zlota i tak mi w zupelnosci wystarczy. Dal dwie opcje, albo wezmie sobie tyle zlota ile potrzeba na zrobienie naszych obraczek czyli ok 10g i zaplacimy za robocizne 200zl albo jesli nie zalezy nam na tym zlocie na przyszlosc to wtedy wezmie sobie go wiecej w rozliczenie :) i chyba na ta opcje sie zdecydujemy bo naszego zlota starczy w sumie na dwie pary obraczek!! Model mamy juz upatrzony tylko jeszcze zastanawiam sie czy zrobic polaczenie matowego z gladkim czy cale gladkie. Ale to juz drobiazg. Ogolnie jestem bardzo szczesliwa :smile: Aaa z tego wszystkiego zapomnialam sie dopytac o grawer! To moze wy mi powiecie jak to jest u tego pana. Wliczone w koszty czy cos kosztuje? Jesli tak to ile? Ale mysle ze to nie zmieni mojego nastawienia i obraczki zrobimy wlasnie tam. Juz nie moge sie doczekac.

A na koniec mojego przydlugiego wywodu troche prywaty :oops: zapraszam serdecznie do mojego dzienniczka bo dawno nikt go nie odwiedzal i troche mi bez was smutno :(

pearlania - Pon Sty 26, 2009 5:57 pm

marcia331 napisał/a:
Aaa z tego wszystkiego zapomnialam sie dopytac o grawer! To moze wy mi powiecie jak to jest u tego pana. Wliczone w koszty czy cos kosztuje? Jesli tak to ile?


w październiku zeszłego roku płaciliśmy za grawer 2 zł od znaku


i oczywiście przyłączam się do pochwał Pana z Wigury, zrobił nam śliczne obrączki, jesteśmy bardzo zadowoleni a przy okazji powiększył obrączkę mojego taty gratis :)

kamislodz - Czw Sty 29, 2009 10:02 pm

Ja również odwiedziłam Pana z Wigury i potwierdzam fakt,że jest sympatyczny,potrafi doradzić i zna się na swoim fachu:)
My mamy swoje złoto i za nasz wzór policzył około 250-350zł za robociznę + 50-70zł za brylanciki.Grawer kosztuje 2,50 za literkę,a jak się robi z jego złota to jest grawer w prezencie:)

aggar - Pią Sty 30, 2009 8:33 pm

A czy można zrobić taką zamianę, że my dajemy jubilerowi biżuterię z naszego żółtego złota, a on robi nam obrączki ze swojego białego?
Gdzieś już czytałam na forum, że jubilerzy i tak nie przetapiają złota, które im się daje tylko mają swoje, a tamto przerabiają później.

MałaMi1 - Pią Sty 30, 2009 9:10 pm

tak,zgadza sie. mozna tak zrobic- przynajmniej u Pana z Wigury tak mozna, nie wiem jak inni :)
Debussy - Pią Sty 30, 2009 10:29 pm

Prawda jest taka, że białe złoto i tak się robi z żółtego :smile:
Białe złoto nie występuje w przyrodzie :-)

ppola - Pią Sty 30, 2009 10:35 pm

jubiler na jaracza tez przyjmuje kazde złoto równiez takie stare ruskie czerwone ;) specjalnie o takie dopytywalismy ;)
olalowicz - Nie Lut 01, 2009 9:02 pm

aggar napisał/a:
A czy można zrobić taką zamianę, że my dajemy jubilerowi biżuterię z naszego żółtego złota, a on robi nam obrączki ze swojego białego?
Gdzieś już czytałam na forum, że jubilerzy i tak nie przetapiają złota, które im się daje tylko mają swoje, a tamto przerabiają później.


zgadzam się z Tobą! jubiler skupuje od ciebie złoto po cenie "złomu" dlatego trzeba wielupierścionków na jedną obrączkę, i wcale nie robi z twojego tylko ze swojego jakie tam ma pod ręką i przetapia iprawda jest o co mówił jakiś jubiler reklamujący się w jednym z pierwszych postów, że ten "złom" ma różne domieszki i może powodować uczulenia!!! moi znajomi się tak przejechali na tanich obraczkach od jubilera, że nie mogą ich teraz nosić.
Białe złoto na natomiast żółte z domieszką niklu!, czerwone to żółte z domieszką miedzi! białe złoto może być wręcz niezdrowe więc uważajcie.

my kupiliśmy obraczki w kruku, z jubilerami mam złe doświadczenia, moje rodzeństwo też przetapiało złoto na obrączki i ich obrączki są bardziej miękkie niż takie firmowe, tzn. dużo bardziej się rysują.
ale ostateczną decyzję musicie podjąć sami.
w ogóle obraczki można kupić już od 400zł za sztukęnawet w firmowych sklepach...

kryszka - Pon Lut 02, 2009 12:55 pm

olalowicz napisał/a:
jubiler skupuje od ciebie złoto po cenie "złomu" dlatego trzeba wielupierścionków na jedną obrączkę, i wcale nie robi z twojego tylko ze swojego jakie tam ma pod ręką i przetapia

Mnie "mój" jubiler mówił zupełnie co innego, o czym pisałam na poprzedniej stronie tego wątku: http://www.forum.wesele-l...kolorowe#199329

Tissaia - Sob Lut 14, 2009 1:48 am

Dziewczyny, a jak jest z modelami? Chodzi o to, że chciałabym najpierw poprzymierzać jakieś modele (słusznie piszecie, że zdjęcie w sieci niewiele mówi), czy najpierw przymierzałyście modele w innych sklepach zanim zamówiłyście przetapiane obrączki?
martka - Sob Lut 14, 2009 8:32 am

No pewnie że tak! My jeszcze nie zamówilismy ale przymierzac przymierzalismy. U każdego jubliera mozesz zrobic to bez problemu :)
rajeczka - Czw Lut 19, 2009 10:05 am

My wczoraj zajrzelismy do Pana w wigury i chyba jestesmy sklonni do tego zeby zamowic obraczki u niego..pan nam wszytsko wyjasnil ,pokazywalismy mu model jaki mniej wiecej bysmy chcieli ..a mamy troszke zlota.Wczesniej mielismy zamawiac w aparcie..ale ceny ostatnie nas dobily lekko.W marcu mamy sie zglosic :)bo na razie Pan wyjezdza w gory ;) tylko moj narzeczony ciagle pyta ,co na forum pisza forumki ..czy jednak te obraczki beda wygladaly jak ze wzoru i czy bedziemy zadowoleni :D
asiulek82 - Czw Mar 05, 2009 11:17 pm

Odwiedziliśmy pana na Wigury już jakiś czas temu, robociznę za nasze obrączki wycenił na 150 zł/kpl (są dość proste, klasyczne) + 2,50 za literkę graweru. Chcieliśmy jednak mieć porównanie i wybraliśmy się z moją chestną do jubilera, który jest jej znajomym. Ciężko mi było powstrzymać żywą reakcję :) kiedy powiedział, że za zrobienie takich obrączek 530 zł!! Jak ciocia zaczęła pytać czemu tak drogo itd. (bo mnie zatkało) odpowiedział, że ewentualnie może udzielić 20% rabatu. To i tak wyniosłoby nas 2x drożej. Po tej wizycie długo się nie zastanawialiśmy i wróciliśmy do pana na Wigury. Niestety, okazało się, że go jeszcze nie ma (mówił nam poprzednim razem że wyjeżdża), nie będzie go do 7. marca, także nie wybierajcie się do niego teraz.
doniarek - Pon Mar 30, 2009 3:15 pm

olalowicz napisał/a:
w ogóle obraczki można kupić już od 400zł za sztukęnawet w firmowych sklepach...

podaj adres gdzie za 400 złotych mozna kupic obraczki zlote bo chyba proby 333 i wazaca 2 gramy


olalowicz napisał/a:
Białe złoto na natomiast żółte z domieszką niklu!, czerwone to żółte z domieszką miedzi! białe złoto może być wręcz niezdrowe więc uważajcie.

?? ??????????????

a to skad wzielas ze jest niezdrowe?
zródło prosze



edit: poprawiłam posta, bo był mało czytelny
kryszka

aggar - Wto Kwi 28, 2009 10:19 am

No, my dzisiaj jedziemy do Pana jubilera na Wigury, skoro jest tak zachwalany to pierwsze kroki skierujemy do niego.
Podobają nam się straaasznie drogie obrączki z Apartu (2800 zł w sumie) i zastanawiamy się na ile realne jest zrobienie takich samych obrączek do 1500 zł. Napiszcie mi dziewczyny czy za bardzo nie fantazjuje co do ceny. Nigdy nic nie robiłam u jubilera więc nie chce się zbłaźnić :)
Mam jeszcze pytanko - też w kwestii ewentualnego wyśmiania mnie :) - jeśli mam dwa złote pierścionki, których nie noszę i nie będę nosić, to czy jest w ogóle sens zabierać je ze sobą i dać je ewentualnie w rozliczeniu jubilerowi ? Chodzi mi o to czy nie będą to jakieś groszowe sprawy, ale z drugiej strony jak i tak nie mam z nich pożytku, to może warto zaoszczędzić ... no właśnie, ile?

555 - Wto Kwi 28, 2009 10:38 am

może wklej zdjęcie modelu, to Ci coś poradzimy, trochę trudno wyrażać swoja opinię..
MałaMi1 - Wto Kwi 28, 2009 11:29 am

dokładnie-jesli chodzi o obraczki, ktore wybraliscie to np wazne jest to czy maja one brylanciki i jesli tak to ile. ile zaoszczedzisz to nikt z nas Ci tego nie powie, bo to zalezy ile waza te pierscionki ktore masz i jakiej sa proby. Jesli pojdziesz z tymi pytaniami do jubilera to na pewno Wam odpowie na wszystkie pytania, a z tego co napisalas trudno ckolwiek powiedziec, a nawet jesli to mozemy wprowadzic Cie w blad , wiec mysle ze najlepiej bedzie jak sama zapytasz bezposrednio u wykonawcy.
aggar - Wto Kwi 28, 2009 12:16 pm

Wkleiłabym model obrączek, które chcielibyśmy zrobić u jubilera, ale - wstyd się przyznać - nie potrafię :-? To są obrączki z Apartu, z białego złota, wzór 113. Te z Apartu mają 6 mm, my chyba nie chcielibyśmy takich szerokich, optymalne byłyby 5 mm.
I co myślicie, zmieścimy się do 1500 zł (obrączki nie mają żadnych brylancików) ? :)

mietka - Wto Kwi 28, 2009 12:35 pm


aggar - Wto Kwi 28, 2009 12:38 pm

O to właśnie te, dziękuję Mietka :)
555 - Wto Kwi 28, 2009 3:02 pm

myślę, że bez problemu.. pierścionki weź ze sobą, to jubiler poda Ci od razu cenę ze złotem i bez..
aggar - Wto Kwi 28, 2009 6:42 pm

Zamówiliśmy obrączki u jubilera na Wigury, będą nas kosztowały ufff ok. 1300 zł (minus dwa pierścionki o wadze 4,17 grama czyli ok. 150 zł). Szybko, sprawnie tylko trochę się czeka, mamy przyjść 6 czerwca przymierzyć jakieś srebrne odpowiedniki - trochę tego nie kumam :)
Zdziwił mnie tylko fakt, że nie dostaliśmy żadnego pokwitowania (zamiast zaliczki zostawiliśmy moje dwa pierścionki), tylko jakiś świstek, a właściwie to zapisaną na odwrocie wizytówkę. Normalnie to bym żądała jakiegoś potwierdzenia z pieczątką, że je wziął ode mnie, no ale jak jest tak zachwalany to chyba też uczciwy. Wam też jubiler z Wigury dawał takie potwierdzenie?

MałaMi1 - Wto Kwi 28, 2009 10:45 pm

tak i zawsze sie wywiązywał uczciwie z umowy wiec nie masz sie o co martwic ;)
mietka - Sro Kwi 29, 2009 10:03 am

ja tez dostalam tylko karteczke :) ale nawet jej nie dalam przy odbiorze pierscionka, bo Pan nas zapamietal. pozniej jeszcze naprawial mi inny pierscionek i to juz w ogole bylo zostawione tylko "na slowo"
truskawka_ja - Sro Kwi 29, 2009 10:33 am

My też dostaliśmy tylko karteczkę. Gotowe obraczki odbierał mój tato - nie było żadnych problemów. :)
aggar - Sro Kwi 29, 2009 12:04 pm

Tak myślałam, że nie będzie żadnych problemów ale dzięki za komentarze - uspokoiłyście mnie, spokojnie będę czekać do 6 czerwca :smile:
MałaMi1 - Sro Kwi 29, 2009 12:07 pm

pochwal się jak już będziesz miała swoje cudenka w reku ;)
madzialenka - Sro Kwi 29, 2009 5:28 pm

mój jubiler w Pabianicach jak ma się własne złoto to obrączki robi za 200 zł :) i tam właśnie powstaną nasze obrączki
Yoanna - Czw Cze 04, 2009 12:42 pm

Debussy napisał/a:
My przerabialiśmy złoto na obrączki u Jubilera "Koliber" przy Rzgowskiej 180.
I tu jest o tyle lepiej niż na Wigury, że jest masę wzorników obrączek, także można je namacalnie obejrzeć :razz: , a nie tylko w katalogach gdzie niestety czasem zdjęcia w powiększeniu są bardzo mylące.

Tutaj strona -> www.koliber-bizuteria.pl


My właśnie dziś tam jedziemy :)

[ Dodano: Czw Cze 04, 2009 9:49 pm ]
i zamówiliśmy dziś obrączki :razz: zapłacimy za samą robociznę ok 250zł za parę, ponieważ daliśmy własne złoto (15g) Jestem bardzo szczęśliwa :smile:

elka85 - Wto Cze 09, 2009 7:03 pm

Ponieważ odebraliśmy dzisiaj obrączki możemy z czystym sumieniem polecić pana z Wigury :) Jesteśmy naprawdę bardzo zadowoleni, są dokładnie takie jak chcieliśmy :) Pan jest bardzo uprzejmy, wszystkie wątpliwości wyjaśnia i najwyraźniej zna się na tym co robi :)
kasia_m85 - Wto Cze 16, 2009 6:01 pm

My wybralismy sobie wstepnie (i moze ostatecznie) obrączki z Apartu które kosztuja tam ponad 9 tys za parę .A że z głowami u nas jeszcze wszystko ok to pochodziliśmy dzisiaj po jubilerach zapytać jaka jest szansa zrobienia ich taniej.Dwóch jubilerów odmówiło z powodu kształtu (nie maja maszyny czy coś).Jubiler na Rzgowskiej powiedział nam że zrobi nam za 1000zł plus... 20g złota musimy mieć (w tym brylant).Pan na Wigury też oczywiście powiedział nam że zrobi za 500zł plus 12g złota mamy mu dać (przemiły człowiek).I teraz bądź mądry- tu chcą 20g,tu 12g,tu za 1000,tu za 500 i chodzi o te same obraczki hehe...
Tissaia - Sro Cze 17, 2009 5:37 pm

Weźcie opcję, gdzie możecie dać więcej własnego złota, złom się zawsze znajdzie, a kasa zostaje w kieszeni i można ją upłynnić na co innego.

Moja babcia nie mogła uwierzyć, że zaoszczędziliśmy ponad 1000 zł na przetopieniu... no i do dzisiaj jest lament, jakie ona piękne ruskie złoto nam dała, a my je do pieca :> ciekawe tylko, co innego by zrobiła z tym złotem, przecież nikt by go nie nosił (ani rozmiar, ani fason, ani nic).

gklm - Pią Cze 26, 2009 5:08 pm

my przerabialiśmy z własnego złota...nawet troszkę zostało, więc sprzedalismy jubilerowi...za wszystko zapłaciliśmy...60 zł :) serio...
polecam jubilera na Więckowskiego przy Piotrkowskiej

Yoanna - Czw Lip 02, 2009 11:00 am

Odebraliśmy już obrączki z salonu Koliber na Rzgowskiej 180 i jestem nimi zachwycona :smile: Tak jak wcześniej pisałam mieliśmy 15g złota, pozostało po obrączkach 3,94g. Za robociznę mieliśmy zapłacić 270zł ale po odliczeniu reszki złota zapłaciliśmy 108zł :D
asiulek82 - Czw Lip 02, 2009 11:54 pm

Odebraliśmy nasze obrączki już jakiś czas temu, jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani efektem pracy pana z Wigury, także (jako kolejna osoba) polecam!
Justyna001 - Pią Lip 03, 2009 11:02 am

A my przedwczoraj odebraliśmy obrączki od Domańskich na Rzgowskiej 2. Obrączki zrobili nam ze zdjęcia i wyszły bardzo ładnie. Jeżeli chodzi o grawer to mogliśmy nawet wybrać czcionkę. Mieliśmy swoje stare złoto i to w innym kolorze niż chcieliśmy obrączki a nikt nie robił problemu :) A i koszty mniejsze niż w innych miejscach (nie mówiąc o Aparcie).
kamila12 - Pią Lip 03, 2009 11:21 am

My też od państwa Domańskich będziemy mieć obrączki. Dziś bylismy na przymiarce i wyszły bardzo ładnie. Jeszcze grawer i będą gotowe, ale co do czcionki to i tak najładniejsza kursywa. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Cena super, a wzór jak z Kruka. Widać, że znają sie na swoim fachu.
aggar - Sro Lip 08, 2009 9:14 am

Chciałam gorąco podziękować wszystkim, którzy zachwalają na tym forum pana z Wigury, bo to właśnie Wy przyczyniliście się do zakupienia przez nas u tego jubilera obrączek.
Jestem zachwycona!
Kiedy byliśmy pierwszy raz Pan powiedział, że nasze obrączki będę kosztować od 1100 do 1300. Dałam też w rozliczeniu dwa pierścionki złote, które Pan na tzw. "oko" na szybko wycenił na 150,00 zł. Na wszystkie kwoty się zgodziliśmy i czekaliśmy.
Wczoraj odebraliśmy nasze cudeńka - pomijając fakt, że są śliczne to zadziwiły nas kwestie finansowe. Okazało się, że złote pierścionki po dokładnym zważeniu warte były nie 150,00 a 180,00 zł (a skoro powiedział wcześniej 150 to mógł przy tej kwocie przecież zostać), i uwaga - nasze obrączki kosztowały 920,00 zł, więc po odjęciu tych 180,00 zapłaciliśmy 740,00 zł! Śmiesznie wyszło, bo jak usłyszeliśmy cenę to nas trochę zamurowało, spojrzeliśmy na siebie i Pan zapytał "co, za drogo ?", więc oczywiście zaprotestowaliśmy i nawet daliśmy mu równo 750,00 zł.
Przez moment tak się zakręciliśmy, że zastanawialiśmy się czy w tej cenie nie dostaliśmy jednak srebra :)
Więc jeszcze raz dziękuję Wam drogie dziewczynki, jesteście nieocenione. I oczywiście zachwalam pod niebiosa bardzo uczciwego człowieka, jakim jest Pan jubiler z Wigury, który gdyby chciał to mógłby nas skasować na 1300 zł i i tak byśmy zapłacili.

Audiolka - Pon Lip 13, 2009 5:00 pm

My nasze przerabialiśmy w salonie Koliber na Rzgowskiej.
Ogólnie cena katalogowa za 2 sztuki to około 1800 zł...a zapłaciliśmy niecałe 300 :)

France - Sro Lip 15, 2009 8:51 pm

My przerabiamy na Ul Legionow,a efekty zobacze juz w tym tyg:)
joli - Pią Lip 17, 2009 7:47 am

Jak wyszły obrączki na Legionów?

[ Dodano: Pią Lip 17, 2009 8:02 am ]
Pan z Wigury 9 idzie na urlop i niestety nie można już zamówić obrączek na sierpień :(
Chyba wybiorę się na Rzgowską 2.
Ma ktoś może namiary na dobrego jubilera w Zgierzu?

[ Dodano: Wto Lip 28, 2009 6:52 am ]
Podzielę się moimi spostrzeżeniami z wyprawy w poszukiwaniu jubilera-może komuś się przyda.
Pan z Wigury rzeczywiście człowiek-złoto :) Niestety nie miał już terminów. Niedrogi, sympatyczny, rzeczowy.
Więckowskiego 2-wielkie nieporozumienie. Pan umie wykonać tylko to co ma w swojej gablotce, gburowaty.
Rzgowska 2-niesłowny, wykonuje wzory tylko z kilku katalogów.
Bardzo mila i rzeczowa obsługa na ul.Piotrkowskiej, sklep Prado, mozna oddać swoje złoto w rozliczeniu (wychodzi korzystniej niż u jubilerów).

Nam udało się znaleźć super jubilera (polecili znajomi). Niestety nie jest już taki tani, ale ma krótkie terminy, wykona każdą obrączkę, doradzi, w przyszłości będzie je za darmo odświeżał.

madzik_86 - Czw Paź 08, 2009 7:28 pm

my byliśmy dziś u pana na Wigury :) przesympatyczny pan :) wszystko nam wytłumaczył, zważył nasze złoto jakie przynieśliśmy wypytał jaki fason nam odpowiada :) my chcemy klasyczne obrączki więc powiedział że za 200 zł plus to nasze złoto zrobi takie jakie chcemy :) troszkę więcej policzył za zmianę koloru ale i tak jesteśmy ceną zachwyceni bo 200 a 1300-1440 (apart) to dla nas duża różnica a obrączki już same w sobie nie będą się tak bardzo różniły albo wręcz w ogóle nie będą się różniły..troszkę się śmiał że już teraz przychodzimy do niego hehe ale lepiej wcześniej poszukać :)

aha dodam jeszcze że do tej pory nie myśleliśmy w ogóle o robieniu obrączek..chcieliśmy kupić w aparcie..już był wybrany model i wstępnie rozmawialiśmy na kiedy mają być ale moi dwaj kuzyni robili obrączki na zamówienie u jubilera jeden na Rzgowskiej a drugi gdzieś w Warszawie..obrączki mają piękne i za dużo mniejszą kasę..oczywiście ja i tak dość długo nie mogłam się przekonać ale przemyślałam wszystko i stwierdziłam że naprawdę nie widać różnicy :) oczywiście to moje zdanie :)

Malena - Czw Lis 05, 2009 5:13 pm

Dziewczyny, oświećcie mnie jak to jest z tym przetapianiem.

Mamy z moim Ł. dwie duże obrączki z żółtego złota. Czy mogę dać to złoto jubilerowi, ale otrzymac obrączki np. łączone ze złote białego i takiego o miedzianym odcieniu? Nie chcę obraczek z żołtego, czy jak się daje zloto, to obrączki muszą być z tego tworzywa, czy mozna się "wymienić" na inne złoto z jubilerem? I rozumiem, że idziemy ze zdjeciem upatrzonych obrączek z salonu i pytamy, czy mgą byc takie?

ppola - Czw Lis 05, 2009 5:21 pm

Malena, mozesz isc z zoltymi a wybrac łaczone nie ma żadnego problemu ze zmiana koloru, widze ze Pan z Wigury chce jakas kase za zmiane ale np. moj jubiler nic nie wzial za to. My mielismy takie czerwone ruskie zloto mamy laczone biale i zolte zloto w dodatku satynowane. Mozesz isc ze swoim wzorem mozesz na miejscu poogladac wzory i cos tam wybrac. Dla jubilera nie ma to zazwyczaj rzadnego znaczenia :)
karapp - Pon Sty 04, 2010 11:16 pm

a ja byłam u pana na Wigury miły człowiek wszystko nam wytłumaczył tylko zapomniałam zapytać ile grawer kosztuje na obrączce może wiecie ?? ?
misiao1983 - Pon Sty 04, 2010 11:30 pm

My byliśmy u niego w zeszły wtorek i pow nam że grawer gratis.
kasia_m85 - Wto Sty 05, 2010 10:22 am

karapp napisał/a:
ile grawer kosztuje na obrączce może wiecie ?

My płaciliśmy 2,50 za znak u Pana na Wigury

aggar - Sro Sty 06, 2010 10:52 am

My też mieliśmy gratis.
Jeszcze nas z uśmiechem ochrzanił, że się sto razy pytamy, hehe ciekawy człowiek.

karapp - Sro Sty 06, 2010 6:32 pm

no to super może też będzie gratis hehe w najgorszym wypadku 2,5 :) dzięki za odp
tomek i madzia - Sob Sty 16, 2010 6:35 pm

Ludzie!!!!!.dzisiaj odebraliśmy OBRĄCZKI od JUBILERA Z WIGURY. Rewelka :D :D :D
Dzięki temu forum w ogóle go znaleźliśmy :D . Naprawdę godny polecenia jubiler. Nie przypuszczałam że jeszcze tacy ludzie są na tym ŚWIECIE. Mieliśmy swoje złoto : kwestia rozmiaru i ewentualnego dokupienia...... Pan z Wigury pobrał miarę zobaczył wzór obrączek jakie chcieliśmy i wycenił robociznę..naprawdę tanio .A uczciwość jubilera to jest niespotykana.co do "pikograma".naprawdę polecamy.majstersztyk.jesteśmy cho ernie zadowoleni.siedzimy i oglądamy takie są piękne. a tak z ciekawości zapytaliśmy w "RENOMOWANYM SALONIE " to takie same 2500zł

megi - Sob Sty 16, 2010 7:51 pm

hehehe pisalam o tym Panu z wigury 5 lat temu, i widze opinie ma swietne. Mu u niego robilismy: obraczki, zareczynowy, 2 przywieszki, dla mojego dziecka blaszka na chcrzciny , znajomi robili duze zamowienie na obraczki z 50 malymi brylancikami dla mlodej, i zareczynowy. na 50 lat dla cioci zamowilismy duze serce zlote recznie robione, z dedykacja ( piekne) a napraw bizuteri kilkanascie. I wiecie co? ani razu sie nie zawiodlam, roztrabilam o Nim gdzie sie tylko da, nasi wszyscy znajomi kozystaja z jego uslug , a roznice w cenie czasem pry brylantach byly trzy krotnie mniejsze.A do dzis pamietam jak mial jeszcze swoj maly zaklad w innym miejscu:)
andzia84 - Sro Sty 27, 2010 1:45 pm

My też zamówiliśmy obrączki u pana z Wigury. Naprawdę muszę powiedzieć, że niesamowicie sympatyczny człowiek. ;)
Marchewunia - Pon Lut 01, 2010 2:30 pm

W takim razie ja też wybiorę się do Pana z Wigury :)
karapp - Wto Lut 02, 2010 11:56 pm

my mamy przymiarkę obrączek za parę dni u Pana na Wigury już się nie mogę doczekać...
smerfetka - Pią Lut 05, 2010 2:06 pm

My mieliśmy przedwojenne obrączki ze złota z wysoką próbą przerabialiśmy je na ul.Zgierskiej zapłaciliśmy 340 zł jesteśmy zadowoleni
martka - Pią Lut 05, 2010 10:26 pm

A my już odebralismy swoje obrączki zamawiane na Wigury. Są takie jak chcieliśmy :) Pokazaliśmy wzór z Apartu i Pan własnie takie zrobił. Polecam baaaaaaaardzo :)
misiao1983 - Pią Lut 05, 2010 10:28 pm

martka a pokaż fotę obrączek :) bo my też planujemy u pana z Wigury zrobić na wzór z Apartu, ile trwało wykonanie?
martka - Pią Lut 05, 2010 10:51 pm

misiao1983,my właściwie czekaliśmy ok 2 miesięcy. Zamówienie złozyliśmy na początku grudnia i umówiliśmy się na przymiarkę próbnych obraczek na początku stycznia. Po 3 tygodniach odebraliśmy już te właściwe obrączki.
Zdjęcia wkleje w dziale "Nasze obraczki", ale to dopiero jutro albo pojutrze (muszę się uzbroić w aparat bo niestety komórką strasznie niewyraźne te zdjęcia wychodza)

ART DECO JUBILER - Pią Lut 19, 2010 3:42 pm

340 zł to troszkę drogo,można było trafić taniej ale grunt że obrączki Wam się podobają. A 2 miesiące to mniej wiecej standardowy termin,jubiler sie w tym wypadku nie opóźnił.
roksiii - Sob Mar 06, 2010 7:28 pm

Ja polecam jubilera "Zieliński" na Kilińskiego pomiędzy północną a pomorską. Wybraliśmy sobie obrączki w salonie Śliwińki, a on nam zrobił takie same za nieporównywalną cenę. Mielismy też swoje złoto, więc wyszło bardzo tanio. Polecam, bo jesteśmy zadowoleni z efektu
ART DECO JUBILER - Czw Mar 18, 2010 1:21 am

Jeżeli ktoś zna jeszcze jakieś sprawdzone adresy jubilerów to niech śmiało pisze. A jak przedstawiają sie ceny u tego jubilera o którym piszesz?
...martusia.... - Pią Mar 19, 2010 3:39 pm

pisałam już w innym temacie o cenach, ale powtórzę:

Andrzej Roman, ul. Wigury 9, klasyczne obrączki - 120zł/g złota, nie bierze dodatkowo za robociznę
Domańscy, ul Rzgowska 2 - robocizna 150 zł + 75zł/g złota, tutaj trzeba jeszcze doliczyć 10% ubytku za gram złota przy obróbce

Pecetka - Czw Mar 25, 2010 12:14 pm

Czy wiecie jak długo czeka się na obrączki u pana z Wigury?
aneczka_85 - Czw Mar 25, 2010 1:51 pm

Zamawialiśmy nasze obrączki tydzień temu, mają być na koniec kwietnia...
Mireczek - Sob Mar 27, 2010 6:42 am

My zamówiliśmy obrączki u jubilera z Jaracza 38, na odbiór czekaliśmy tydzień. Obrączki są przepiękne żółto białe z taką satyną na żółtym złocie. Naprawdę polecam.
[/list]

olacia770 - Pon Mar 29, 2010 4:24 pm

Ja polecam jubilera na ul. Zapolskiej. Robiliśmy tam obraczki z naszego złota, zapłaciliśmy 200 zł + grawer 60 zł i jesteśmy bardzo zadowoleni. Za wzór wybraliśmy sobie obrączki z katalogu Kruka, i takie Pan nam zrobił.
madzik_86 - Wto Mar 30, 2010 9:29 pm

Pecetka napisał/a:
Czy wiecie jak długo czeka się na obrączki u pana z Wigury?


my zamówiliśmy jakoś w połowie marca i mamy odebrać 23 kwietnia..długo dosyć ale może dlatego że sami nie nalegaliśmy na bliższy termin bo ślub mamy w lipcu więc czas jest :)

Pecetka - Pią Kwi 02, 2010 12:31 pm

My zamówiliśmy dziś i odbieramy 24-go Kwietnia. Ślub w czerwcu wiec tez nam sie nie spieszy. Poza tym pan był bardzo pomocny, wykona od razu grawer i powiedział ze potem wszelkie przeróbi, odswiezanie itp jest juz gratis, a za całość z grawerem zapłacimy 220 zł (bo mielismy własne złoto).
Gorąco polecam!!!

Michasia - Czw Kwi 08, 2010 10:08 am

A my byliśmy wczoraj u Pana z Wigury i zamówiliśmy obrączki na wzór z Apartu, łączone-białe i żółte złoto. Daliśmy swoje złoto i płacimy 500zł. Czy to nie jest drogo?Ile Wy płaciliście?
martka - Czw Kwi 08, 2010 4:27 pm

My też zapłaciliśmy 500 zł ze swoim złotem na Wigury. Cena chyba zalezy od rodzaju obrączki i od tego czy są łączone złota (białe i żółte) czy jest tylko jedno.
kropka. - Pią Kwi 09, 2010 8:38 pm

my tak samo :] u pana z Wigury za żółte obrączki na wzór Aparta zapłacimy ok. 500 zł. Daliśmy swoje złoto, ale troszkę braknie, no i moja obrączka będzie bogatsza o dwa diamenciki ;) Jutro jedziemy na przymiarkę :mrgreen:
Michasia - Pon Kwi 12, 2010 11:48 am

Zdziwiłam się ta sumą bo szczerze mówiąc spodziewałam się mniej.Dziewczyny wcześniej pisały o sumach w granicach do 300 zł.
A grawer macie gratis?Bo ja nie.

kropka. - Wto Kwi 13, 2010 3:31 pm

U pana na Wigury ktoś pisał, że jest gratis, jeśli bierze się jego złoto, przy swoim trzeba płacić, tylko nie pamiętam, czy 2, czy 2.5, bo my się w końcu nie zdecydowaliśmy.
Pecetka - Sro Kwi 14, 2010 10:26 am

My za grawer płacimy 2,5 zł od znaku (nie licząc kropek, które są free) :)
sunrise1983 - Pią Kwi 16, 2010 10:02 am

a ja borę po uwagę Domańskich i leclerek...ale decyzji to mamy dziewczyny do podjęcia mnóstwo..... :)
2emi2 - Wto Maj 04, 2010 7:02 pm

Dołączam się do "fanek" :) pana z Wigury. Dowiedziałam się o nim z forum i bardzo się cieszę że to właśnie u niego robiliśmy obrączki. Mieliśmy swoje złoto i ostatecznie po odliczeniu tego co zostało po przetopieniu zaplaciliśmy 130zł :D . Dodatkowo Pan powiedział nam żebyśmy przyszli parę dni przed ślubem to nam je ładnie wypoleruje. A obrączki są naprawdę piękne (apart nr wzoru 150).
pipolo25 - Sro Maj 05, 2010 3:33 pm

ja również ślicznie dziękuję Panu Romanowi z Wigury. Obrączki mamy śliczne, a w rozliczeniu zostawiliśmy resztkę złota. Wynik - obrączki mam za free:-)))
Pozdrawiam, Paula:)

Bian - Sro Maj 05, 2010 4:48 pm

Czy orientujecie się czy trzeba mieć w ogóle jakieś własne złoto jak się chce obrączki od pana Andrzeja Romana? Ja i mój M. jesteśmy najmłodsi w naszych rodzinach i już dla nas rodzinnego złota nie starczyło :P
misiao1983 - Sro Maj 05, 2010 5:01 pm

My teraz zamówiliśmy obrączki na Wigury, a swego złota nie mieliśmy, także można :)
Bian - Sro Maj 05, 2010 10:06 pm

misiao1983 napisał/a:
My teraz zamówiliśmy obrączki na Wigury, a swego złota nie mieliśmy, także można :)


Super, dzięki za info. A to zapytam jeszcze czy płaciliście całą kwotę od razu, czy teraz jakaś zaliczka, a reszta przy odbiorze?

misiao1983 - Sro Maj 05, 2010 11:01 pm

Dawaliśmy zaliczkę 100zł.
Kociadło - Wto Maj 11, 2010 8:35 pm

odebraliśmy obrączki od pana z Wigury - są cudowne Pan jest fantastyczny
mieliśmy swoje złoto ale ze względu na diamenciki musieliśmy dopłacić
polecam

ryba - Sro Maj 12, 2010 9:05 pm

My dzisiaj byliśmy u pana z Wigury. Wybraliśmy sobie obrączki z Aparta 323. Mieliśmy swojego złota ok 12 g. Pan do naszych obrączek ma zamiar zużyć ok 10 g. Mimo to koszt ich wykonania pan ocenił na 500zł. Czy to nie jest zbyt dużo?
madzik_86 - Sro Maj 12, 2010 9:19 pm

ryba, czy to są te ze złota biało - różowego ? (ładne :D ) nie wydaję mi się żeby to było dużo ale mogę się mylić..my też daliśmy swoje złoto 11g i mieliśmy zapłacić za zwykłe obrączki 200 zł..złota jednak trochę brakło i po dołożeniu złota i z grawerem wyszło nam 400 zł..jak zamawialiśmy obrączki to pan powiedział że trochę więcej będziemy płacić niż za normalną robotę bo nasze złoto było takie typowo ruskie pomarańczowe a nam zależało żeby było żółte i za to "wybarwienie" mieliśmy płacić więcej..Wasze obrączki (jeżeli to te o których myślę) mają też pewnie inny kolor niż to złoto które daliście i może dlatego na tyle wycenił :)
ryba - Sro Maj 12, 2010 9:44 pm

Tak będą innego koloru niż daliśmy. Daliśmy żółte złoto a obrączki będą biało-żółte z przewagą białego. To są te o których "myślisz" tylko z racji że pierścionek mam biało-żółty pan stwierdził, że lepiej będzie pasował "pasek" żółtego niż różowego złota. Dzięki za odpowiedź :-)
karapp - Czw Maj 13, 2010 12:06 am

my też za robociznę zapłaciliśmy u pana na Wigury 500zl... Pan bardzo sympatyczny tylko dziewczyny jak dajecie swoje złotko to patrzcie czy nie ma zacieków jak żółte przerabia na białe bo u mnie było coś źle rozmieszane i miałam takie smugi i dałam panu do poprawki a i troszkę zrobił nam inne obrączki niż na wzorze, ale to taki drobiazg który zawsze nam może poprawić. A tak Pan bardzo miły i uczciwy a do tego cierpliwy hehe Pozdrawiam
Marchewunia - Sob Maj 15, 2010 10:29 am

My byliśmy u Pana na Wigury :)
On jest naprawdę świetny i bardzo sympatyczny :)
Katalogi z Apart i Kruka już mamy :)
W następnym tyg. jedziemy na Wigury żeby zamówić :)

ART DECO JUBILER - Wto Maj 18, 2010 6:33 pm

Czyli mamy tutaj bardzo pozytywne opinie na temat tego jubilera. A jeżeli chodzi o obraczki inne niż we wzorze,to często zdarza sie to wtedy kiedy złoto ma pewno niedoskonałości,wady i trzeba je przerabiac.
tysiaak - Pon Cze 07, 2010 6:30 pm

Mam pytanie co do Pana z Wigury. Zamierzamy się do niego w najbliższym czasie wybrać i mamy upatrzony wzór obrączek z internetu. Czy wystraczy ze zgram te zdjęcia na pena czy musze mieć wydrukowane, zeby pokazać? Czy Pan Andrzej Roman ma mozliwosc obejrzenia sobie tych zdjec na komputerze?
misiao1983 - Pon Cze 07, 2010 6:59 pm

tysiaak napisał/a:
Czy wystraczy ze zgram te zdjęcia na pena czy musze mieć wydrukowane, zeby pokazać? Czy Pan Andrzej Roman ma mozliwosc obejrzenia sobie tych zdjec na komputerze?
nie jestem pewna, ale chyba tak czy siak lepiej byście dali mu wydrukowane, niż żeby on musiał ten wzór drukować. Chyba raczej nie ma w zakładzie jubilerskim kompa.
madzik_86 - Pon Cze 07, 2010 7:45 pm

tysiaak, ja tylko pokazałam zdjęcie na telefonie naszych obrączek ale były to bardzo klasyczne obrączki więc pan sobie tylko zanotował że mają być klasyczne i jakie mają być brzegi i wyszły takie jak pokazaliśmy ale jeśli macie jakiś wzór bardziej wymyślny lepiej wydrukuj bo pewnie pan nie zapamięta a kompa nie widziałam u niego :)
Bian - Sob Cze 12, 2010 5:18 pm

tysiaak napisał/a:
Mam pytanie co do Pana z Wigury. Zamierzamy się do niego w najbliższym czasie wybrać


Ważne info: pan z Wigury przez cały sierpień ma urlop. Byliśmy dzisiaj na przymiarce, powiedział, że powinny być na koniec lipca, ale ma tyle zleceń, że nie wie czy się wyrobi. Jeśli się nie wyrobi, to będą na początek września. Dla nas to nie tragedia, bo ślubujemy 11 września, ale jeśli ktoś chce się do niego udać z zamówieniem wcześniejszym, to radzę jak najszybciej.

misiao1983 - Sob Cze 12, 2010 5:43 pm

Bian napisał/a:
Ważne info: pan z Wigury przez cały sierpień ma urlop.
potwierdzam, nam też już w kwietniu mówił, że w sierpniu go nie ma.
tysiaak - Nie Cze 13, 2010 8:15 pm

Tak, tak słyszałam o tym, że w siepniu ma urlop. Bylismy u niego w czwartek .obrączki zamówione. przymiarka 10 lipca. Mam do Was znow pytanie, czy jak zamawialyscie obrączki u Pana z Wigury to Was tez probowal za wszelka cene namowic na jak najmniejszy rozmiar? ja chcialam rozm. 10 ale on wcisnął mi na palec 9 tak ze ledwo mozna bylo zdjąć i powiedzial ze wg niego tak jest dobrze. cos mi sie zdaje ze bedzie trzeba poszerzac. Bo dalam tez mu moj pierscinek do zmniejszenia i nastepnego dnia odebralam i tez chcialam troche wiekszy rozmiar niz on mi sugerowal i juz tego samego dnia musialam go zdjąć bo mnie uciskal i teraz musze troche poszerzyc. dlaczego on sie tak upiera przy takich ciasnych rozmiarach. Przeciez to ja wiem w ktorym sie lepiej czuje... Czy Wy tez mialyscie z nim takie przygody odnosnie rozmiaru?
misiao1983 - Nie Cze 13, 2010 9:44 pm

Nie miałam przygód, wydaje mi się, że moja obrączka będzie akuratna, ale mam obawy co do obrączki mojego M, bo wydawało mi się,że ciężko wchodziła, mierzyliśmy w kwietniu a w lipcu tym bardziej będzie ciasna, bo to lato, ciepło i palce puchną. Jakby co będziemy poszerzać tuż przed ślubem.
Bian - Nie Cze 13, 2010 10:00 pm

tysiaak my jak zamawialiśmy to zdjął miarę na taki rozmiar "akurat". Teraz byliśmy na pierwszej przymiarce, okazało się, że przez upał (było 35 stopni) palce nam popuchły, więc od razu poszerzył - dla mnie pół rozmiaru, a dla M. aż 1,5 rozmiaru, także nie sugeruj się tym co było za pierwszym razem (M. marudził dwa razy, że jego obrączka jest za mała, więc cierpliwie ją poszerzał na miejscu).

Jak pójdziecie na pierwszą przymiarkę to jeszcze nie dostaniecie swoich obrączek do mierzenia tylko takie dziwne kółeczka z metalu (nie wiem co to jest, ale mówił nam, że dopiero wg tych kółeczek i ich rozmiarów są obrączki robione), wtedy można jeszcze dopasować rozmiar dokładnie, bo zawsze łatwiej jest powiększyć rozmiar niż go zmniejszyć.

Poza tym za pierwszym razem jak bierze miarę to używa takich miarek "chudych", a 10 lipca założy Wam na palce te kółka już o takiej szerokości jak obrączki, więc dopiero wtedy wyjdzie Wam prawdziwy rozmiar.

Michasia - Pon Cze 14, 2010 9:46 am

Ja też zauważyłam,że pan z Wigury ma tendencję do narzucania swojej woli co mi się bardzo nie podoba. Ja się z nim nawet spierałam i było mi głupio bo przysłuchiwały się temu inne pary ale przecież to mój ślub, moje obrączki i moje pieniądze...
instadri - Pon Cze 14, 2010 11:30 am

zgadzam się, on nam też na pierwszej "wizycie" narzucił swoją wolę, pewnie będą za małe...ale może woli on powiększac na pierwszej przymiarce niżeli zmniejszac ;) ja 10 a mój 19- pomimo tego zapewne będzie powiększał, no ale skoro lubi :hmgirl:
Bian - Pon Cze 14, 2010 11:42 am

instadri to nie chodzi o to, że on lubi, tylko, że łatwiej jest poszerzyć. Poszerzenie trwa moment, a jak miałby zmniejszyć to trzeba wtedy ciąć metal i na kolejną przymiarkę znów trzeba by było czekać :)
Michasia - Pon Cze 14, 2010 3:22 pm

Nam narzucał akurat nie rozmiar tylko sposób wykonania!!!Ale zobaczymy jak będzie jak odbiorę. Ogólnie nie jestem nim tak zachwycona jak pozostałe dziewczyny:(
tysiaak - Pon Cze 14, 2010 5:51 pm

Może najłatwiej by mu bylo jakby bral od razu prawidlowy rozmiar zamiast zbyt malego, to wtedy nie musialby ani poszerzac ani zmniejszac...
Michasia napisał/a:
Nam narzucał akurat nie rozmiar tylko sposób wykonania

Jak to sposob wykonania? Miał inną koncepcje od Was?
Mam nadzieje ze ostatecznie wszystko bedzie dobrze.

madzik_86 - Pon Cze 14, 2010 6:47 pm

hm nam nic nie narzucał..ani rozmiarów ani wykonania :)
tysiaak napisał/a:
Może najłatwiej by mu bylo jakby bral od razu prawidlowy rozmiar zamiast zbyt malego, to wtedy nie musialby ani poszerzac ani zmniejszac...

to myślę, że nie da się tak super od razu dobrać rozmiar bo np może być zimno podczas zamawiania obrączek i wtedy palce są "szczuplejsze" a może też być bardzo ciepło i wtedy znowu są place spuchnięte..uważam, że lepiej zrobić mniejsze skoro i tak powiększenie to dosłownie chwila roboty a on też nie wie jak zachowują się nasze organizmy w zależności od warunków zewnętrznych..

instadri - Pon Cze 14, 2010 11:07 pm

Bian napisał/a:
instadri to nie chodzi o to, że on lubi, tylko, że łatwiej jest poszerzyć. Poszerzenie trwa moment, a jak miałby zmniejszyć to trzeba wtedy ciąć metal i na kolejną przymiarkę znów trzeba by było czekać :)


pewnie tak, przecież to fachowiec i wnioskuję że wie co robi :) ach nie mogą się doczekac lipca na przymiarkę pierwszą 8)8)

moja kuzynka robiła u niego obrączki i była b.zadowolona :wink:

Michasia - Wto Cze 15, 2010 9:11 am

Wybrałam model z apartu ale Pan miał inną koncepcję i wmawiał ze jednak inaczej będzie lepiej. Głupio mi było przy ludziach się spierać ale postawiłam na swoim. Nawet mój P. który był przekonany o naszej racji zamilkł:)
Ale postawiłam na swoim, jutro odbiorę to napiszę jak wyszło...

Hera - Pią Cze 25, 2010 10:39 pm

My dziś odebraliśmy od Pana z Wigury :) wzór z Kruka. Wyszły REWELACYJNIE!
marcia331 - Wto Lip 13, 2010 8:02 am

Jak dlugo czeka sie na zrobienie obraczek przez pana z Wigury? Z tego co piszecie w sierpniu ma urlop a my nie mamy kiedy sie do niego wybrac. Szczegolnie ze moj narzeczony właśnie wyjechał do pracy i prawdopodobnie bedzie wracał tylko na weekendy. Zastanawiam sie czy jest sens isc do niego teraz przed urlopem skoro i tak ich nie zdazy zrobic. Tylko czy jak pozniej pojdziemy we wrzesniu to nie bedzie za pozno? Slub mamy 23 pazdziernika.
tysiaak - Wto Lip 13, 2010 6:22 pm

marcia331 my poszlismy do niego jakos pod koniec czerwca, 10 lipca byla przymiarka a odbior mamy 6 wrzesnia ze wzgledu na jego calomiesieczny urlop. normalnie na pewno bysmy mieli je jakos w sierpniu pewnie. najlepiej jak do niego zadzwoniscie lub pojdziecie i sie zapytacie o to czy zdąży zrobic obrączki na pazdzirnik jak pojdziecie we wrzesniu. Ale moim zdaniem w 2 miesiace (jesli pojdziecie od razu na poczatku wrzesnia) na pewno powinien zdążyć. :wink:
ART DECO JUBILER - Czw Lip 15, 2010 4:24 pm

Taki czas oczekiwania jest standardowy, ale lepiej wziąć sobie jeszcze zapas czasu na ewentualne poprawki.
marcia331 - Czw Lip 15, 2010 4:48 pm

Zadzwonilam do Pana i przedstawilam nasza sytuacje. Powiedzial ze spokojnie mozemy przyjsc we wrzesniu. Wiec nie bede mu teraz zawracala glowy przed urlopem skoro i tak obraczki mielibysmy do odbioru we wrzesniu. Chociaz nie ukrywam ze chcialabym je juz miec :D :smile:
niunia1990 - Nie Sie 08, 2010 5:47 pm

Moi znajomi robili obrączki u jubilera na Jaracza 38. Bardzo zachwalali, że obsługuje sam właściciel więc zadbał o każdy szczegół. Odebrali obrączki w tydzień od zamówienia i były dokładnie takie jakie wybrali z katalogu.
Chcieliśmy zmówić gdzie indziej ale tak go zachwalali że chcemy sprawdzić teren. Nie znam tego jubilera czy ktoś może też tam zamawiał ?

Madlyinlove - Wto Sie 10, 2010 10:33 am

A my zamówiliśmy obrączki z powierzonego złota w sklepie Versus na Piłsudskiego, niedaleko USC Centrum,gdzie mamy ślub

zanieśliśmy stare żółte złoto, które mieliśmy od rodziców
zamówiliśmy proste,niezaokrąglane z białego złota ,moja jest z brylancikiem,frezowane poziomo,rodowane

do odbioru były po niecałych 2 tygodniach, są przepiękne, zdjęcie wkleję jak tylko zyskam do tego uprawnienia


cena bardzo przystępna(koło 500 pln), przemiła obsługa no i wszystko zgodnie z zamówieniem,no i szybko, co dla takiego niecierpliwca jak ja jest sporym atutem

M_and_M - Wto Sie 10, 2010 4:30 pm

dziewczyny, jak to jest? czy dajac moje zloto mogę liczyc na to, że to własnie dokladnie z niego zostana odlane nasze obraczki? nawet jesli oddam zólte a chce z białego? czasem ten złom to jakies fragmenty pamiątek rodzinnych, wiec zalezałoby mi...
kryszka - Czw Sie 12, 2010 12:49 pm

M_and_M - w tym wątku już nie raz było o tym pisane. Przeczytaj proszę wątek od początku.
M_and_M - Czw Sie 12, 2010 8:48 pm

przysiegam, że przeczytalam kazdy post i nadal jestem głupia w tym temacie. najpierw ktos mówi, że jubiler topi swoje, potem ktos twierdzi ze guzik prawda i ze mozna zastrzec, ze chce sie z własnego złota. potem ktos znow twierdzi, że topi sie to, co jest pod reka, bo to "domowe" moze miec rozny stop, a potem kryszka (to zapamietalam) pisze, ze jej jubiler mowi co innego. no to nadal nie wiem nic :)
kaniaa - Nie Sie 15, 2010 9:58 pm

Również przeczytałam cały wątek i jako laik zastanawiam się czy obrączka musi być tak dokładnie mierzona, skoro my kobietki i tak nosimy biżuterię i mniej więcej znamy rozmiar pierścionków.

Co do przetapiania... też mi się trochę zakręciło w głowie od tych postów ale liczę na to, że znajdę jubilera, który do moich obrączek "włoży" choć małą cześć tego co mu przyniosę... tak ze względu na sentyment...

ppola - Nie Sie 15, 2010 10:32 pm

niunia1990, ja korzystałam z usług jubilera na Jaracza ale zabij nie pamiętam czy 38 ;) ale obrączki są idealne i bardzo nam sie podobają ;)

a co do przetapiania: my dalismy żółte i czerwone(ruskie) złoto, obrączki mamy z białego i zółtego zlota. Nasz jubiler mówił ze kolor nie istotny ważne są gramy ;)

M_and_M - Sob Sie 21, 2010 2:57 pm

no nie znalazłam lepszego wątku, zeby mój post umiescic (w razie potrzeby proszę moderatorki o przeniesienie :) )

mam pytanie do wszystkich, które robiły swoje obrączki u jubilerów. czy macie na samych obrączkach macie jakis znak lub w inny sposób poświadczone, że obrączki są ze złota. czy mają jakies cechy pobiercze, lub jakis certfikat? ja rozumiem, że kupując u sieciowego jubilera giganta płaci się za nazwę firmy, ale zeby aż takie różnice w cenie? dajcie znac, jak to wyglada. a moze wypowie sie jakis specjalista :)

kingak87 - Nie Sie 22, 2010 12:58 pm

Niunia 1990 ! Na Jaracza 38 zamawialiśmy kilka miesięcy temu pierścionek zaręczynowy z brylantem. Cena nas wtedy zaszokowała bo wynosiła jakieś 50 % tej z innych firm gdzie klient musi przecież zapłacić za ich reklamę. Wykonanie niczym się nie różniło i nie wiem po co ludzie przepłacają. Żeby pochwalić się markowym opakowaniem? Ale to już jak kto woli. W każdym razie pierścioneczek śliczny i wszyscy w pracy się zachwycali.
M_and_M ! Pierścionek jest na pewno ze złota, bo ma nabitą państwową próbę z urzędu probierczego. Też o to pytaliśmy.
W sobotę zamówiliśmy u tego samego jubilera obrączki. Odbiór mamy umówiony na czwartek i już się nie mogę doczekać. Dam wam znać jak wyszły.

ART DECO JUBILER - Nie Sie 22, 2010 2:24 pm

Też jestem zdania, że nie warto przepłacać za pierścionek, tylko dlatego, że jest znanej firmy, czasami te ze "zwykłych" sklepów jubilerskich są staranniej wykonane.
Malena - Pią Sie 27, 2010 10:56 am

Dziewczyny, czy Pan Andrzej Roman jest na Wigury 9? Jak tam trafić? Wybieramy się za 2 tygodnie zamówić obrączki:):)
mietka - Pią Sie 27, 2010 11:04 am

Malena napisał/a:
Jak tam trafić?


idziesz sobie Wigury i w zależności od tego z której strony nadchodzisz, jest albo po prawej albo po lewej... :smile: :smile: :smile: :smile:

Malena - Pią Sie 27, 2010 11:06 am

mietka, :smile: czyli 9? :) :) bo coś slyszałam, ze zakład jest średnio widoczny:)
martula_87 - Pią Sie 27, 2010 11:44 am

Malena Wigury 9 :)
Bian - Pią Sie 27, 2010 12:18 pm

Malena idąc/jadąc od Galerii Łódzkiej skręcacie w prawo w Wigury. Zakład jest na oko 200 m od tego skrzyżowania. Po prawo zaraz za skrzyżowaniem jest sklep "Matejko", a chwilę dalej po lewo jest zakład :) Znajdziesz bez problemu, jest tabliczka nad drzwiami.
charlottka - Pią Wrz 24, 2010 12:25 pm
Temat postu: anty-salon
A ja przestrzegam wszystkich Forumowiczów przed punktem jubilerskim przy Elsnera, na Widzewie. Niestety, zależało nam na czasie i na bliskości od miejsca zamieszkania – stwierdziliśmy, że jubiler to jubiler (nie odstraszyła nas obskurność miejsca, brak katalogu czy fatalne oświetlenie), a w głębi osiedla będzie na pewno taniej niż w centrum. Nic bardziej mylnego. Za przerobienie 3 obrączek na 2 (złota dostarczyliśmy aż nadto), za samą robociznę zapłaciliśmy 550 zł. Otrzymaliśmy obrączki nieoszlifowane, niebłyszczące – oddaliśmy do poprawy, z bardzo słabo widocznym fazowaniem. Zaniosłam do poprawki już na Struga (między Piotrkowską a Kościuszki), gdzie bardzo miły pan nie mógł się nadziwić, jak można tak źle zrobić obrączki, i jak ktoś, kto tego dokonał daje radę utrzymać się na rynku. Na pytanie ile wziąłby za taką robociznę, odpowiedział, że 400 zł. Pięknie wypolerował, poprawił fazy i nasze obrączki zaczęły wyglądać prawie jak należy. Elsnera – strzeżcie się, Struga – polecam gorąco.
kingak87 - Pią Paź 08, 2010 8:39 am

Tak jak obiecałam zdaję relację z odbioru obrączek na Jaracza (przy Piramowicza). Zamówiliśmy obrączki 3-kolorowe z grawerem. Złoto było nasze więc zapłaciliśmy tylko za robociznę – 500 zł.
Wykonanie na czas i w dodatku mega szybko. W 5 dni od złożenia zamówienia ! Obsługa i wykonanie wzorowe, a obsługuje zawsze ten sam przemiły właściciel więc nie ma żadnych problemów z komunikacją, bo np. ktoś tam komuś czegoś nie przekazał.

SklepJubilerski - Czw Paź 14, 2010 4:25 pm

Dobrze ze pojawiła sie bardziej obszerna relacja :) Za samą robociznę zapłaciliście 500zł,a ile kosztowało Was złoto? Jeżeli możesz to wstaw również zdjęcia Waszych obrączek :)
onaaga - Pią Paź 29, 2010 11:58 am

Mam pytanko o tego Pana z Wigury, rozumiem że przetapia złoto które mu damy i może zmieniać odcienie złota... a co z kamieniami, czy jeśli będę chciała jakis brylancik to on mi wstawi?
Sylsia84 - Pią Paź 29, 2010 12:18 pm

Wstawi Ci kamień i dostanie certyfikat i będziesz zawsze mogła przyjść i zmienić rozmiar obrączki bez gadania że jak masz kamień to się nie da!! Sama mam z dwoma brylantami obrączkę i jak zapytałam czy da radę ja zwiększyć bądź zwiększyć w razie potrzeby to Pan powiedział, że tak:) ja na to że w Apartach, Krukach itd mówią że się nie da a on do mnie że to już jego problem by kamień został na swoim miejscu a obrączka miała właściwy rozmiar:D
instadri - Wto Lis 02, 2010 11:46 am

ja musze się wybrać do pana z Wigury z reklamacją, u mnie obrączka ma jeden rant krzywy(nie zauwazyłam przy odbiorze) a poza tym się strasznie rysują, a nosimy dopiero tydzień!!!!

ciekawe co powie, jakoś jutro chyba pojadę albo pojutrze

p.s. obrączki klasyczne

p.s.2. oby mi nie powiedział, ze taki urok zlota :evil: że miękkie i takie tam bla bla :zly: :-?

misiao1983 - Wto Lis 02, 2010 12:35 pm

instadri napisał/a:

ciekawe co powie, jakoś jutro chyba pojadę albo pojutrze
jestem baaardo ciekawa, bo ja mam to samo, daj znać!
Misiak87 - Wto Lis 02, 2010 3:28 pm

instadri napisał/a:
oby mi nie powiedział, ze taki urok zlota :evil: że miękkie i takie tam bla bla :zly: :-?

To żadne wytłumaczenie. Tyle osób ma obrączki ze złota i nic im się nie dzieje...

M_and_M - Sro Lis 03, 2010 4:32 pm

o rany :o Michasia w innym topiku pisze o tym samym... oczywiscie ze to zaden argument, ze złoto miękkie. walczcie dziewczyny, moze jakos zgadacie sie jakos i wspolnie zalatwicie ten sprawe. swoją drogą tak duzo dziewczyn z forum ma obraczki od tego pana- jestem ciekawa, jak to wyglada u nich
trzymam mocno kciuki za pomyslne zalatwienie sprawy!

Małgosia

instadri - Sro Lis 03, 2010 10:15 pm

dokładnie mnie też to zdziwiło, jutro do niego jade napiszę co powiedział

jak nie da rady wyślę męża :twisted: ... chociaż nie!!! ja dam radę!!!!!!! :twisted:

[ Dodano: Nie Lis 07, 2010 2:35 pm ]
no i był mąż... pan z Wigury zrobił mu na miejscu bez żadnego gadania, u mnie powiększył o pół rozmiaru i wyrównał kant i ocywiście przeczyścił, gdy T. mi pokazał wyglądały jak nowe... obawiam się, że to tylko poprawki kosmetyczne, zobaczymy jak się będa sprawowały :smile:

onaaga - Pon Lis 22, 2010 1:05 pm

no to mnie nastraszyłyście, jakiś czas temu zamówiłam tam obrączki a teraz się okazuje że jednak Pan z Wigury nie jest taki fajny jak na początku pisano? :(

no trudno - teraz to i tak za późno na zmiany...

A powiedzcie mi - czy on daje gwarancję? I na ile? Bo zapomniałam zapytać... 8)

ART DECO JUBILER - Pon Lis 29, 2010 12:03 pm

Gwarancja zależy już od konkretnego jubilera,a na temat pierścionków oraz obrączek z tej firmy był już podobny temat,możesz poczytac
http://www.forum.wesele-l...p=460514#460514

Blondili - Pią Sty 28, 2011 10:09 pm

Czy robił ktoś ostatnio obrączki u Pana z Wigury???
Chcielibyśmy aby wykonał nam obrączki z naszego starego złota...orientujecie się ile Pan Roman bierze za samą robociznę jeżeli złota naszego wystarczy???
Pozdrawiam

Malena - Pią Sty 28, 2011 10:26 pm

Blondili, my mielismy 3 duzoe zlote obraczki do przetopienia, za nasze zaplacilismy 1000zł, ale mielismy wymyslny projekt, myślę, że wtedy koszt obraczek to ok 600 zł z włąsnym zlotem, ale wszystko zalezy od gramatury Waszego złota, najlepiej isc do niego i on Wam zważy.
Blondili - Sob Sty 29, 2011 8:27 pm

Malenka dzięki za odpowiedź;)
Nie wiem już sama co robić,niepokoją mnie te negatywne wypowiedzi na forum nt na tego Pana;(
A może ktoś może polecić jeszcze jakiegoś innego, uczciwego jubilera???
Pozdrawiam

espere9 - Sob Sty 29, 2011 9:44 pm

Blondili, my będziemy zamawiać obrączki w sklepie jubilerskim Koliber na Rzgowskiej. Byliśmy już tam i wycenili nam je na ok 300 zł (mamy własne złoto). W tym tygodniu jedziemy złożyć zamówienie i za miesiąc odbiór. Byliśmy zadowoleni z obsługi i mam nadzieję,że usługa też będzie dobrze wykonana. Za miesiąc mogę Ci powiedzieć jak wyszło :) . Na początku byłam przekonana, że Pan z Wigury to najlepszy wybór, ale po przeczytaniu tylu negatywnych opinii zrezygnowaliśmy z jego usług.
555 - Sob Sty 29, 2011 11:18 pm

Blondili, ja polecam mojego pana jubilera z Więckowskiego (obok muzeum sztuki), jakbyś chciała do niego telefon, to zapraszam na PW..
Blondili - Pią Lut 04, 2011 11:48 am

Jednak zamówiliśmy obrączki w firmie Koliber...
Firma wydaje się być godna polecenia...Pan nam wszystko rzeczowo wyjaśnił, nie narzucał swego zdania,zrobi obrączki jakie sobie życzymy:)
Wystarczyło naszego złota więc płacimy tylko za robociznę 320 zł (grawer jest w cenie), dodatkowo opłata za duże diamenciki (120 zł /sztuka).
Wydaje mi się, iż jest to cena bardzo przystepna w porównaniu z innym jubilerami.

agulka1989 - Pią Lut 04, 2011 12:39 pm

Blondili napisał/a:
płacimy tylko za robociznę 320 zł

No to zapewne cena za robociznę zależy od modelu obrączek, bo za nasze chcieli 650 za robociznę +nasze złoto :)
Ale i tak się nad nimi zastanawiamy.

Planujemy podjechać jeszcze do p. Czarneckiego (ma salon gdzieś przy starym rynku) i z nim pogadać. Widzieliśmy u znajomych takie obrączki jak chcemy, byli bardzo zadowoleni :)

I po rozmowie z p. Czarneckim podejmiemy decyzję gdzie robimy obrączki.

onaaga - Pon Maj 23, 2011 11:05 am

czy ktoś ma może obrączkę z kamieniem szlachetnym?
Ja mam z brylantem i owszem, dostałam certyfikat do niego, ale potwierdzony jest przez jubilera który wykonywał obrączki. Czy zawsze takie certyfikaty są przez jubilerów podpisywane? Bo zaczynam mieć czarne myśli że jubiler wstawił zwykłą cyrkonię i dał mi do tego lipny certyfikat :( czy to możliwe?

wamaba - Pon Maj 23, 2011 6:04 pm

Certyfikaty są potwierdzeniem autentyczności kupowanego kamienia, dlatego nie powinnaś się martwić tym, że kamień jest fałszywy ale wręcz przeciwnie, jest to zapewnienie o tym, że jest prawdziwy.
onaaga - Wto Maj 24, 2011 10:50 am

czyli to zawsze wystawia ten jubiler który wykonuje obrączki? No to w takim razie jestem spokojna - dzięki :)
wamaba - Wto Maj 24, 2011 1:43 pm

Nie tylko obrączki ale i pierścionki z brylantem mają certyfikaty i niestety nie wszyscy jubilerzy je wydają. Możesz zatem być spokojna o autentyczność kamieni.
ART DECO JUBILER - Czw Maj 26, 2011 12:55 pm

Zawsze znajdzie się jubiler który wykona takie obrączki,wystarczy tylko trochę poszukać. W tym celu zapraszam także do mnie,chętnie doradze i pomogę.
xrobin76 - Pią Cze 24, 2011 10:45 pm
Temat postu: Re: Sentymentalne obrączki?!
[quote="Krzysztof"]
kryszka napisał/a:
Tu nie chodzi o cenę. :? Po prostu mamy złoto po babciach i chcemy mieć coś z przeszłością, takie coś sentymentalne. Ale zależy mi żeby zrobił to uczciwy fachowiec a nie pierwszy z brzegu, co zabierze sobie złoto a da coś innego. Dlatego pytam się skąd mogą wynikać takie różnice cenowe.


Droga Forumowiczko, Drogie Forumowiczki.

Witam Wszystkich!
Jestem przedstawicielem [xxx] firmy jubilerskiej ....., która produkcją obrączek zajmuje się od kilkudziesięciu lat. Zwykle nie zabieram głusu w forach, ale tym razem MUSZ? po prostu. MUSZ? wyprowadzić Was z błędu, Szanowni Forumowicze z błędu. Post, który zamieszczam powyżej posłuży mi do pierwszego komentarza.
Wykonanie usługi z powierzonego złota wydaje się być dobrym interesem, rzeczywiście pozornie tak jest. Udajecie się do jubilera, który odbiera od Was złote wyroby, oblicza cenę za robociznę, ubytki i inne koszty i wyznacza termin odbioru, zwykle 14-21 dni. Wy z zadowoleniem udajecie się do domów i oczekujecie na wykonanie usługi.
Co w tym czasie robi jubiler - otóż zbiera wyroby jubilerskie od takich samych osób jak Wy, po czym wkłada je do tygla, gdzie razem topi. Nierzadko wśród takich wyrobów znajdują się produkty niewiadomego pochodzenia o wątpliwej próbie lub ze szkodliwymi domieszkami. Do tak uzyskanej mikstury dosypuje trochę topników, trochę innych metali żeby kolor był jak trzeba. Kiedy wszystko jest gotowe zaczyna się produkcja obrączek. Mniej więcej tak wygląda sentymentalność tego, co przynieśliście Państwo do jubilera.
Radzę, dobrze zastanówcie się zanim zaoszczędzicie 200 złotych, stopicie cenne pamiątki rodzinne i włożycie na rękę, coś co może wywołać alergię. Moim zdaniem jesteście warci tego, żeby nosić markowe obrączki dobrej firmy, która zagwarantuje Wam ich serwis posprzedażowy, wykona grawer wewnątrz W PREZENCIE, a przede wszystkim zagwarantuje najwyższą jakość wykonania.
Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości co do zakupu obrączek - zapraszam mój numer gg to [xxx]. Odpowiem na wszystkie pytania.


edit: usunęłam nr gg i nazwę firmy
kryszka
[/quot witam serdecznie . wlasnie przeczytalem to co napisal ten pan i po mojemu to to jest nic innego jak naklanianie was do skorzystania z uslug jego firmy ( dobrze ze powycinali nazwe i gg ) jestem jubilerem z dwudziestoletnim stazem ( nie napisze gdzie pracuje ani jakie mam gg :wink: ) powiem wam jak to odbywa sie u mnie . klient przychodzi wybiera wzor obraczek badz przynosi swoj wzor .dogadujemy sie co do ceny za robocizne , ustalamy termin odbioru ( jak jest cisnienie to jest to nawet z dnia na dzien wszystko zalezy od dogadania). potem waze wasze zloto i sprawdzam probe i piszemy zlecenie . jesli chcecie zeby obraczki byly z tego zlota co przyniesliscie to nie ma problemu tylko wtedy doliczam 100 zl do kosztow z tego powodu ze wasze zloto musze osobno z rafinowc ( rafinacja to proces chemiczny w wyniku ktorego ze zlota nizszej proby odzyskujemy czyste zloto potrzebne zeby potem dobrac odpowiedni kolor zlota taki jaki chcecie i oczywiscie zadana probe ) w odpowiedzi na bzdury tego pana odnosnie tego co pisze o mieszaniu wszystkiego w jednym tyglu z nie wiadomo czym informuje was ze jest w Polsce cos takiego co nazywa sie prawo probiercze i urzad probierczy . kazdy jubiler jest zobowiazny po wykonaniu jakiego kolwiek przedmiotu udac sie z nim do takowego urzedu i to oni sprawdzaja jaka jest proba i wybijaja ja na przedmiocie (za co jubiler placi ;) ) co do prezentow to w wiekszosci szanujacych sie firm grawer w tej chwili jest gratis oraz jak to ten pan nazwal serwis posprzedazowy . jesli macie pytania to piszcie tu na forum . bede zagladal to odpowiem . pozdrawiam serdecznie wszystkich a no i oczywiscie pana znawce tematu . jubiler z lodzi . ps . dodam tylko ze z powierzonego zlota zawsze bedzie taniej bo wtedy placicie tylko za prace .

Greginia - Sro Lip 06, 2011 3:43 pm

Nasze obrączki zamówiliśmy u Pana Andrzeja Romana z Wigury. Z wykonania ich jesteśmy bardzo zadowoleni. Mimo tego, że ich wzór jest bardzo prosty i klasyczny (półokrągłe, satynowane białe złoto o szerokości ok. 4,5 mm), to ich kształt i forma idealnie zgodna z naszymi oczekiwaniami. Natomiast grawer wewnętrzny jest wykonywany przez jubilera ręcznie :) Koszt całości nie był duży (około 1000 zł), bez naszego kruszcu i raz w roku czyszczenie i odnawianie gratis! Jak najbardziej polecam korzystanie z usług Pana Andrzeja!
marta95910 - Pią Lip 15, 2011 3:51 pm

Czy ktoś się orientuje który jubiler (i czy w ogóle da się coś takiego zrobić) jest w stanie zrobić mi podobne obrączki na wzór takich....
motylek_madzia - Sro Sie 24, 2011 2:43 pm

Dziewczyny, mam pytanie... Mama chce mi podarować swoje dwie stare obrączki (troszkę jej się przytyło więc dostała jakiś czas nowe :) ) Tylko postawiła warunek, że mam je przetopić a nie sprzedawać, bo podobno się nie opłaca. I problem jest taki, że to jest żółte złoto a ja absolutnie noszę białe... Co z tym zrobić? Muszę kupować nowe, czy może jest jednak jakaś możliwość, żeby przyoszczędzić i jakoś je wykorzystać? Czy któraś z was miała podobny problem?
olivka_ja - Sro Sie 24, 2011 2:55 pm

motylek_madzia napisał/a:
Dziewczyny, mam pytanie... Mama chce mi podarować swoje dwie stare obrączki (troszkę jej się przytyło więc dostała jakiś czas nowe :) ) Tylko postawiła warunek, że mam je przetopić a nie sprzedawać, bo podobno się nie opłaca. I problem jest taki, że to jest żółte złoto a ja absolutnie noszę białe... Co z tym zrobić? Muszę kupować nowe, czy może jest jednak jakaś możliwość, żeby przyoszczędzić i jakoś je wykorzystać? Czy któraś z was miała podobny problem?

my też przetapialiśmy stare obrączki z tym że chcieliśmy mieć białe i żółte złoto, ale jubiler powiedział nam że nie ma żadnego problemu bo on coś tam dosypuje i złoto się odbarwia i faktycznie tak zrobił i wygląda to bardzo ładnie

motylek_madzia - Czw Sie 25, 2011 11:25 am

olivka_ja napisał/a:
my też przetapialiśmy stare obrączki z tym że chcieliśmy mieć białe i żółte złoto, ale jubiler powiedział nam że nie ma żadnego problemu bo on coś tam dosypuje i złoto się odbarwia i faktycznie tak zrobił i wygląda to bardzo ładnie


O to dzięki, tak więc zrobię :) Mam nadzieję, że mama na to pójdzie i wyjdzie ładnie. Jakby nie próby oszczędzania, to pewnie byśmy poprostu nowe kupili, a tak- trzeba kombinować.... A jeszcze mam jedno pytanie- mama mojego przyszłego też chce nam dać obrączki do przetopienia, ale jej związek zakończył się rozwodem... Brać czy nie? Bo to chyba zła wróżba...

jolajasmin - Wto Mar 20, 2012 8:14 pm

My właśnie zamówiliśmy obrączki u Pana z Wigury, oddaliśmy złoto zebrane od rodziców i z tego zostaną stworzone nasze:) Są to bardzo proste obrączki, gładkie, bez wzorków, bardzo delikatnie zaokrąglone (na wzór obrączek "aurum" firmy w.kruk) i dlatego nie będzie potrzeby by robić przykładowe srebrne dla potwierdzenia, tylko od razu za miesiąc mamy przyjść po odbiór i ewentualnie wtedy podać tekst graweru:) Pozostaje tylko czekać :roll: :)
Madlyinlove - Nie Kwi 01, 2012 11:37 am

Marta95910 (pewnie dostane medal za szybkosc opisywania,ale dopiero tu zajrzalam)
obraczki,ktore wkleilas to obraczki mokume, pare faktów ze stron producenta

"Technika złotnicza mokume - gane wywodzi się z XVII wieku. Pierwotnie była wykorzystywana przez japońskich płatnerzy, którzy wykonywali tą techniką tradycyjne miecze samurajskie.

Polega ona na wzajemnym przenikaniu się różnokolorowych metali, takich jak: platyna, pallad, srebro, złoto: białe, czerwone, żółte, fioletowe, niebieskie, różowe, zielone oraz shakudo 75% - Cu / 25%-Au i shibuichi 75% Cu / 25%-5% Ag mosiądz i miedź.

Z połączenia tych metali powstaje wzór przypominający słoje drewna, który jest całkowicie niepowtarzalny.
Obecnie technika ta służy do tworzenia ekskluzywnej biżuterii, jest niezwykle rzadka, niewiele osób na świecie specjalizuje się w jej tworzeniu."

poszukaj sobie pod hasłem MOKUME i znajdziesz, uprzedzam jednak , że cena jest bardzo wysoka

co do bialego złota: "Stop białego złota uzyskuje się przez dodanie do złota oprócz miedzi i srebra dodatkowo palladu lub niklu nadającemu złotu odpowiednie zabarwienie.Białe złoto jest nazwą handlową. W rzeczywistości ma kolor metaliczno-szary z żółtym zabarwieniem."

oraz

"Często w celu podniesienia walorów estetycznych białe złoto dodatkowo się roduje. Wyrób wtedy uzyskuje jasny srebrzysty połysk. Zużycie i wycieranie w takim wypadku również następuje w naturalny sposób. Wyrób traci srebrzysty połysk, pozostaje jednak naturalny kolor białego złota."

także w ogóle nie trzeba sie przejmować , że obrączki, które się ma, są żółte,a chce się białe
dysponuję namiarem do Jubilera, u którego przetopiono moje żółte złotko,a mam obrączki z białego

marta95910 - Nie Kwi 01, 2012 10:57 pm

Madlyinlove, dzięki ale te obrączki już nieaktualne :) wybraliśmy inne i właśnie tak mieliśmy że zanieśliśmy złoto tylko żółte a mamy obrączki z żółtego z białym :smile:
spinek - Sro Maj 02, 2012 11:27 am

rewelacyjny jest w Brzezinach jubiler, p. Środa o ile się nie myle, ma mały zakladzik na rynku, w skrócie: dobra robota, ceny nieporównywalnie niższe niż w łodzi, tworzy z własnego złota bądź przyniseionego przez młodych
sarzemka - Pią Cze 22, 2012 10:38 am

Polecam na ul Franciszkanskiej lodz Pana jubilera :) tanio szybko i ladnie :) + grawer gratis
MagdalenaM - Pią Cze 22, 2012 10:52 am

marta95910, My też zanieśliśmy żółte złoto i zrobiono nam pół na pól. Robiliśmy u jubilera na Kilińskiego obok igraszki.
DanielaKCZ - Pon Cze 25, 2012 10:39 am

JA mogę z czystym sumieniem polecić jubilerów z Rzgowskiej 2a w Łodzi - (42) 683-19-43.
Cena jest Ok a naprawdę super fachowcy - każdy wzór wg. zdjęcia są w stanie wykonać.

Wiem bo nam wykonali obrączki które wszędzie chodziły po 3500-4000 za 1820 PLN i to z ich złotem !! !!

W jednej obrączce pokazały się skazy ale bez gadania naprawili to następnego dnia - liczy się fakt że nie było gadania że nie , to nie nasze.

Nawet kwitu zakupu nie chcieli po prostu 100% fachowcy.

tomek.sylwester - Wto Paź 09, 2012 1:27 pm

marta95910 napisał/a:
Czy ktoś się orientuje który jubiler (i czy w ogóle da się coś takiego zrobić) jest w stanie zrobić mi podobne obrączki na wzór takich....


My zamawialiśmy obrączki Mokume gane u pana Bielaka w Krakowie.

Waldi87 - Pią Paź 19, 2012 7:53 pm

Czy jest w Łodzi jakiś jubiler który weźmie od nas nasze obrączki (które mamy, ale chcemy inne) i z dopłatą zaproponuje nam inne??
justine81 - Pią Paź 19, 2012 8:11 pm

Waldi87, myślę, że możecie spróbować u Pana z Wigury, rozumiem, że chcecie, żeby Wam przetopił to złoto w nowe obrączki, tak?
Waldi87 - Pią Paź 19, 2012 9:01 pm

jak da rade przetopić i zrobić z nich takie jak chcemy to tak. A tan w Wigury ma jakieś wzory obrączek czy trzeba mu przynieść foto.
justine81 - Pią Paź 19, 2012 10:31 pm

Waldi87, nie wiem, bo my robiliśmy u niego klasyczne, myślę, że coś tam ma ale pewnie lepiej by było jakbyście przyszli z jakimś pomysłem.
martula_87 - Sob Paź 20, 2012 11:12 am

Waldi87, jeżeli macie już wybrany wzór to najlepiej wziąśc zdjęcia modelu.A co do katalogów to nie wiem bo my zawiezlismy zdjęcie wybranych obrączek.
Waldi87 - Pon Paź 22, 2012 7:19 pm

Może jutro idziemy do Pana na Wigury 9. O ile moja narzeczona wybierze te jedyne bo jak na razie są 3 wzory.

[ Dodano: Wto Paź 23, 2012 7:21 pm ]
No i obrączki się robią :)

PiotrX - Wto Lis 20, 2012 5:00 pm

Witam. Czytając wątek ktoś napisał że koszt pierścionka bez własnego złota to 120zl/g. Mi Pan powiedział że koszt będzie 180zl/g. Czy to wynika z tego ze złoto podrożało czy może podniósł ceny. I czy w ogóle 180zl/g to duzo?. Co prawda pierscionek juz zrobiony i wyszło 4g a więc sporo plus trzy brylanciki. Razem wyjdzie 1 tys.
siajba - Nie Lis 25, 2012 9:28 pm

My robiliśmy swoje obrączki w Łodzi na Wigury. Z usługi jesteśmy bardzo zadowoleni. Z naszego złota przetopiliśmy dwie duże obrączki. Za całość z grawerowaniem zapłaciliśmy około 600 zł, dokładnie nie pamiętam. Polecam
Waldi87 - Pią Gru 07, 2012 8:06 pm

My mamy obrączki do odbioru 17/12/br się okaże czy tak fajnie to wyjdzie. I czy będzie godny polecenia.

[ Dodano: Pon Gru 17, 2012 7:47 pm ]
Odebraliśmy dziś nasze obrączki od Pana z Wigury. I polecamy Pana z czystym sumieniem:). Zrobił dokładnie to o co nam chodziło :)

izuniaP - Czw Sty 17, 2013 6:05 pm

moje obraczki robione na wzor apartu na wigury po 1,5r noszenia sa w idalnym stanie,z brylantami tez nic sie nie dzieje. zaoszczedzilam na nich ok 2000 bo dalam swoje zloto a Pan policzyl tylko 3brylanty ktore doloyl do mojej obraczki a nie robocizne .ostatnio naprawialam tam pierscionek zareczynowy i dostalam certyfikat ze zostal włozony nowy brylant takze jak najbardziej polecam tego jubilera!!!
karotka0111 - Pią Sty 18, 2013 12:03 pm

My również robiliśmy swoje obrączki u Pana z Wigury. Wybraliśmy sobie wzór z YES model 905. Pan Andrzej idealnie odtworzył model (wyglądają dokładnie tak samo jak te w salonie). Nie trafił co prawda z moim rozmiarem pomimo dwóch przymiarek bo jest trochę za duża ale przed samym ślubem kazał przynieś do poprawki. Jak się zachowują podczas noszenia jeszcze nie wiem, ale na pewno dam znać po 27.04.2013 :)

[ Dodano: Pią Sty 18, 2013 12:08 pm ]
aha dodam, ze swojego złota mieliśmy ok 10g obrączki wyszły ponad 12 g (jeden rozmiar 26 drugi 7,5) zapłaciliśmy niecałe 700zł

JustineZ - Pią Lut 01, 2013 3:07 am

Witam,
Ja tez polecam p. Romana z Wigury. Wyszukalam sobie wzor obraczek z bialego zlota. W kilku miejscach zabili mnie cena a ten pan milo zaskoczyl. Usluga super I powiedzial, ze jakby bylo cos nie tak zawsze mozna poprawic :)

Magda1991 - Wto Lut 05, 2013 11:32 am

Witam wszystkich
dostałam od kolegi adres jubilera na Jaracza 38 cena nas miło zaskoczyła :o 650zł za parę. Obrączki są tradycyjne płaskie. Polecam tego jubilera.

agnies89 - Sro Sie 07, 2013 9:54 pm

My również robiliśmy obrączki u p.Andrzeja z Wigury. Przesympatyczny człowiek. Wzór obrączek wybraliśmy sobie z katalogu Apartu :) Dwa tygodnie przed ślubem okazało się, że moja jest trochę za duża i spada, ale p. Andrzej bez problemu z dnia na dzień mi ją zmniejszył :)Koszt naszych obrączek to 650zł z własnym złotem w tym dwa brylanciki :)




Magda1312 - Czw Sie 08, 2013 11:05 am

agnies89, 650 to sama robocizna? A czy za robociznę można też płacić złotem? My też mamy swoje złoto i chciałam się w 200zł zmieścić...
agnies89 - Czw Sie 08, 2013 11:13 am

Magda1312, 650zł to robocizna i dwa brylanciki, sama robocizna to 300zł, ale jeśli będziecie mieli dużo złota, więcej niż potrzeba na obrączki to możecie mu sprzedać i wtedy pokryjecie robociznę :)
Magda1312 - Czw Sie 08, 2013 11:17 am

agnies89, ufff... dzięki :) Ulżyło mi :)
Iris - Czw Sie 08, 2013 11:53 am

Magda1312 wszystko chyba zależy od wzoru obrączek, my przy swoim złocie zapłaciliśmy 340 zł, w tym około 100 zł wyniósł nas grawer, także nie stresuj się tymi kwotami :)
misia82 - Sro Sie 14, 2013 11:02 am

My swoje robimy w Kolibrze na Rzgowskiej. Z racji wzoru jaki wybraliśmy i grubości obrączek sporo tego złota musieliśmy dać swojego. Problemu większego z tym nie było, bo "zrzutkę" rodzinną zrobiliśmy, każdy znalazł coś co i tak nie nosi, albo zostało mu ze zmniejszania jakiegoś pierścionka czy coś, a nawet mieliśmy dwa złote zęby :D ....które okazały się w sumie najbardziej wartościowe z tego wszystkiego :D W każdym razie, początkowo powiedziano nam, że robocizna wyniesie 600zł (dowolny tekst graweru gratis - oczywiście nie za długi co by się zmieścił.....w przypadku mojej obrączki mega problem, bo mam palce jak zapałki), ale z racji tego, że powinno spokojnie zostać cosik ze złota, które u nich zostawiliśmy, to odliczą nam to jeszcze później z robocizny. Odbiór mamy 16 września, to wtedy powiem jak to ostatecznie wyszło :)
ps. dodam, że obrączki będą z białego i żółtego złota, a daliśmy tylko żółte, bo to i tak idzie w ramach "wymiany" - my im nasze złoto, oni nam w obrączki swoje ;)

anais - Pon Wrz 02, 2013 7:24 pm

My swoje obrączki zamawialiśmy u Domańskich na Rzgowskiej przy placu Reymonta. Wyszły bardzo ładne, do tego w cenie mieliśmy grawer oraz korektę rozmiaru (której z resztą potrzebowaliśmy). Sami żeśmy określili ich wygląd - nie zamawialiśmy ze wzoru. Polecamy ;)
misia82 - Pią Wrz 20, 2013 10:37 pm

Obrączki z Kolibra odebrane :) I są po prostu piękne. Reszta z przyniesionego przez nas złota, jaka została niby, poszła na rozliczenia za robociznę, więc dopłaciliśmy na koniec ok 300zł tylko :) Grawer oczywiście był w cenie, a korekta rozmiaru nie była potrzebna :) Szkoda tylko, że później za wszelkie czyszczenia itd musimy płacić, ale to i tak z racji tego, że to "ich wyrób", to płacimy tylko 50% - jakieś 10zł :) czyli nie tak źle myślę ;) Ogólnie jak na razie jesteśmy bardzo zadowoleni, zobaczymy jak to będzie przy noszeniu ich ....ale to dopiero będzie można powiedzieć za jakiś czas ;)
luśka 75 - Czw Wrz 26, 2013 12:12 am
Temat postu: Opinie o sklepie
Witajcie kochani ,mam pytanie czy ktoś z Was korzystał z usług p.Sławińskiej ?chodzi mi o zrobienie obrączek z własnego złota.Przypadkowo wpadłam na jej sklep w Łodzi i moje wrażenia są pozytywne,tzn.złote pierścionki są w fajnych cenach i nie drogo,i jestem ciekawa czy ktoś z Was robił sobie obrączki z własnego złota tam.Bardzo proszę o opinie :lol:
Ifigenia - Pon Paź 21, 2013 8:41 pm

Planujemy obrączki zamówić u Pana z Wigury lub z Kolibrze - zobaczymy :)
Mamy sporo własnego złota, także damy to w rozliczeniu. Chcemy jak najprostszy wzór, bez wzorów, żłobień itp z białego złota.

MARTAAA - Nie Lis 03, 2013 11:54 am

czy w lodzi kupie cos gotowego ale nie koniecznie w standardowych firmach okupujacych galerie i okoliczne sklepiki? jakis bulgarii albo cos w podobie? czy nie ma sie czym lodzic?
Sisska - Nie Gru 22, 2013 1:38 pm

mam pytanie glownie do dziewczyn, ktore swoje obraczki zamawialy u "Pana na Wigury" ;)
chcialabym spytac jak to mniej wiecej cenowo u niego wychodzi... i czy swoje zloto mu sprzedajecie, po ile etc...
zdazylam sie juz z forum zorientowac ze zanosicie mu swoje zloto. my tez mamy swoje, dosc duzo. u jednego jubilera, u ktorego bylam i pytalam (ul. Zawiszy Czarnego, zaraz przy rynku bałuckim) jest tak, ze za9nosimy swoje (zolte, biale, nie ma znaczenia) i robi nam takie jakie chcemy, czyli przynosimy biale zloto, robi zolte, badz odwrotnie. nie ma doplaty za zmiane koloru zlota. no i tego zlota mu nie sprzedajemy. tzn 1gr naszego zlota = 1gr zlota w obraczkach. natomiast jesli zlota nam zabraknie to 1gr kosztuje obecnie u niego 140,00zł (tez nie ma znaczenia czy zolte czy biale). (dla porownania dodam, ze zloto zolte w a&a kosztuje 209,00zł, biale palladowe 229,00zł, a mieszane 269,00zł).
do tego dochodzi "robocizna" - koszt 700,00zł. aczkolwiek nie wiem czy jest to stala cena, czy po prostu tyle wynioslaby robocizna w modeulu, ktory mu pokazalam. (moja bedzie 5mm, narzeczonego 6mm, w probie 585. wage obu ocenil na ok 12gr ).

niektore z was podawaly moim zdaniem strasznie niskie ceny za obraczki od tego Pana z Wigury... zdziwilo mnie to, bo jakbym podliczyla swoje wstepne koszty to sama robocizna 700,00zł, do tego 1 brylant 200,00zł (nie zapytalam tylko ile karatow :/ ), a chce 3... wiec majac swoje zloto musielibysmy i tak doplacic jeszcze 1300,00zł...

Dorotka_ - Nie Gru 22, 2013 1:57 pm


msmika - Nie Gru 22, 2013 2:05 pm

Sisska, z tego co wiem to Pan Andrzej jest najlepszym i najtańszym jubilerem, bardzo dużo znajomych nie tylko z forum poleciło nam właśnie jego. Widziałam "na żywo " jego dzieła i są wykonane bardzo starannie i dokładnie. Co do cen to też chętnie się dowiem jak to wygląda, bo my dopiero po Nowym Roku się wybieramy.
dzastab - Nie Gru 22, 2013 3:51 pm

Sisska, Mnie za obie obraczki grubosci 4,5mm policzyl 510 zl robocizny (obraczki takie ciut fantazyjne z motywem 2 przeplatajacych sie paskow). Nadmiar zlota albo oddaje albo skupuje po aktualnym kursie (na chwile obecna jest to ok 68 zl za gram i tak tez mi Pan Andrzej powiedzial). Jesli chodzi o kupno zlota u niego, nie wiem... Aparty Kruki i inne moim zdaniem naliczaja sobie gigantyczna marze!! i jak porownywalam to nawet gotowe obraczki u mniejszego jubilera (nie markowego) potrafily byc o polowe tansze!!ll

[ Dodano: Nie Gru 22, 2013 3:52 pm ]
aa te 68 zl to za probe 585. nie wiem ile to karat...?? :?

martula_87 - Nie Gru 22, 2013 4:09 pm

Ja niestety nie pamiętam jak dokładnie było ale za robociznę musieliśmy płacić zdecydowanie mniej w 2011 roku. Pamiętam że 500zł kosztowały same brylanciki, coś płaciliśmy za grawer i na pewno zabrakło naszego złota więc dopłacaliśmy koszt naszych obrączek to 860zł
Sisska napisał/a:
wage obu ocenil na ok 12gr ). Nasze ważyły ok 13g
msmika napisał/a:
Pan Andrzej jest najlepszym i najtańszym jubilerem

Zdecydowanie polecam my jesteśmy bardzo zadowoleni.

Sisska - Nie Gru 22, 2013 5:21 pm


mietka - Nie Gru 22, 2013 5:45 pm

Sisska napisał/a:
nie pytalam o karaty brylantow/diamentow :P a karaty w takim wypadku oznaczaja wage kamienia


no niezupełnie.
akurat próba 585 to złoto 14 karatowe, także zanim zaczniesz pouczać innych sprawdź, czy masz rację.

Sisska napisał/a:
kurde nie wiem, moze za trudne pytania zadaje? :P


po czymś takim naprawdę nie mam ochoty odpowiedzieć, chociaż dokładnie znam ceny u tego pana...

i tak, można mu dać złoto w rozliczeniu, tym sposobem można mieć obrączki wraz z robocizną a nawet z brylantami zupełnie "za darmo"

Sisska - Nie Gru 22, 2013 5:55 pm

mietka, proponuje czytac uwazniej. pisalam o diamentach/brylantach (a nie o zlocie), a ich wage podaje sie w karatach.

Cytat:
KARAT (ct) to rzeczywista masa diamentu (1 ct= 0,2 g lub 200mg).
Cena diamantu rośnie wykładniczo ze wzrostem masy.
Karatowy diament dzieli się na 100 punktów
(100 pkt.= 1ct; 50 pkt.= 0,50 ct, 25 pkt.= 0,25 ct itd.).
Termin odnosi się do karatowej wagi diamentu, nie odnosi się do wymiarów
lub kształtów.


mietka napisał/a:
i tak, można mu dać złoto w rozliczeniu, tym sposobem można mieć obrączki wraz z robocizną a nawet z brylantami zupełnie "za darmo"

dalszej czesci widze, ze tez nie zrozumialas. jesli chcialabym sprzedawac zloto to moge isc do jakiegokolwiek jubilera, ktory je ode mnie odkupi, po cenie nizszej niz cena zakupu, a z tego co widze to tak sie wlasnie odbywa na Wigury. taka opcja mnie nie interesuje. wole sobie "reszte" zlota zostawic na przyszlosc niz ta "reszta" zlota placic za robocizne.

dzastab - Nie Gru 22, 2013 6:52 pm

oj juz dziewczyny nie kloccie sie!! :) :p chill out 8)
a co do skupu/zakupu to cena rynkowa zlota jest jaka jest i osobiscie dziwi mnie ze jakis inny jubiler chce Ci sprzedac to zloto 2 razy drozej!!

Dorotka_ - Nie Gru 22, 2013 6:59 pm

Sisska, obraczki sa z naszego zlota - z zoltego chcielismy biale proby 585 i troche się tego naszego zlota zostalo, moglismy odebrac nadmiar i zaplacic wiecej, ale wolelismy je zostawic w "rozliczeniu" . Koszt robocizny przy naszym wzorze to 200 i 250 zl + brylant 120 w mojej :)
martula_87 - Nie Gru 22, 2013 7:09 pm

Sisska, miałam specjalnie poszukać dokładnego rozliczenia ale widzę że nie warto po Twoim poście.....
Najpierw pytasz;
Sisska napisał/a:
chcialabym spytac jak to mniej wiecej cenowo u niego wychodzi..

A kolejny Twój post
Sisska napisał/a:
nie musicie zaraz tu rzucac swoimi cenami

Sisska napisał/a:
kurde nie wiem, moze za trudne pytania zadaje?

:?

Sisska - Nie Gru 22, 2013 7:20 pm

dzastab napisał/a:
oj juz dziewczyny nie kloccie sie!! :) :p chill out 8)
a co do skupu/zakupu to cena rynkowa zlota jest jaka jest i osobiscie dziwi mnie ze jakis inny jubiler chce Ci sprzedac to zloto 2 razy drozej!!
ja mu nie sprzedaje, tylko on topi moje zloto (lub robi z nim cokolwiek innego)

martula_87, zauwazylam, ze dziewczyny nie chca podawac w ogole cen czegokolwiek lub podaja je w ukrytych wiadomosciach, dlatego nie oczekiwalam ze ktoras napisze "swoje" ceny.
zalozylam ze jubiler, jak kazdy uslugodawca ma jakis swoj cennik i liczylam na posty w stylu:

1 gr zoltego zlota kosztuje u niego 100,00zl,
1 gr bialego 150,00zl
1 gr bialego palladowego 160,00zl
1 gr mieszanego 170,00zl

brylant 0,01 ct kosztuje X pln
brylanty 0,03 ct kosztuje X pln
brylant 0,05 kosztuje X pln

natomiast skoro zadna z was nie zna konkretnych cen o jakie pytam to zakladam, ze zadnej z was to nie interesowalo. z tym, ze u kazdego jubilera mozna zamowic obraczki nie majac swojego zlota, a wtedy cena jest moim zdaniem znaczaca.

dobrze, ze chociaz Dorotka_ mnie zrozumiala.

martula_87 - Nie Gru 22, 2013 7:27 pm

Sisska napisał/a:
iczylam na posty w stylu:

No to jasne w takim razie rzeczywiście nie miałam co się wypowiadać bo nie pamiętam cennika z 2011 no i podejrzewam że ceny mogły ulec zmianie :wink:

Sisska - Nie Gru 22, 2013 7:30 pm

martula_87, oczekiwalam postow raczej od przyszlych panien mlodych ;)
mietka - Nie Gru 22, 2013 7:31 pm

Sisska napisał/a:
pisalam o diamentach/brylantach (a nie o zlocie), a ich wage podaje sie w karatach.


a ja pisałam o złocie 14 karatowym, bo nie tylko wagę brylantów podaje się w karatach, także proszę, nie pouczaj mnie.
za wikipedią
Cytat:
Ilość złota w stopie określa się też w karatach, gdzie 1 karat to 1/24 zawartości wagowej złota w tym stopie:

24-karatowe – próba 1000 (z definicji, w rzeczywistości uzyskuje się próbę 999 lub 999,9)
23-karatowe – próba 958
22-karatowe – próba 916
18-karatowe – próba 750
14-karatowe – próba 585
12-karatowe – próba 500
10-karatowe – próba 417
9-karatowe – próba 375
8-karatowe – próba 333


nie wiem ile kosztuje złoto, bo mnie to kompletnie nie interesowało, ale 2 lata temu za robociznę wziął ode mnie 300 zł i za brylant 0,1 też 300, nie rozliczałam się w złocie miałam tyle ile potrzebowałam na pierścionek.

Sisska napisał/a:
dalszej czesci widze, ze tez nie zrozumialas. jesli chcialabym sprzedawac zloto to moge isc do jakiegokolwiek jubilera, ktory je ode mnie odkupi, po cenie nizszej niz cena zakupu, a z tego co widze to tak sie wlasnie odbywa na Wigury. taka opcja mnie nie interesuje. wole sobie "reszte" zlota zostawic na przyszlosc niz ta "reszta" zlota placic za robocizne.


a nie pomyślałaś, że może kogoś innego, kto wejdzie później do tego wątku może ta informacja zainteresować?
rozumiem, że wymagasz jedynie konkretnej odpowiedzi na TWOJE pytanie, a wszystko inne mamy zachować dla siebie, bo CIEBIE to nie interesuje, a my jesteśmy głupie bo nie rozumiemy pytania...

Sisska - Nie Gru 22, 2013 7:34 pm

mietka, jak pytam o jablko to spodziewam sie odpowiedzi o jablku, a nie o pomaranczy czy owocach.
dzastab - Nie Gru 22, 2013 7:34 pm

Sisska napisał/a:
ja mu nie sprzedaje,
wiem ze nie, napisalam ze dziwi mnie ze on Ci sprzedaje drozej niz kurs normalny zlota! sama mowilas ze jesli Twojego zlota zabraknie to jakis tam jubiler sprzeda Ci zloto po 140zl gram. To jest dwukrotnosc wartosci rynkowej zlota!
Sisska - Nie Gru 22, 2013 7:36 pm

dzastab napisał/a:
Sisska napisał/a:
ja mu nie sprzedaje,
wiem ze nie, napisalam ze dziwi mnie ze on Ci sprzedaje drozej niz kurs normalny zlota! sama mowilas ze jesli Twojego zlota zabraknie to jakis tam jubiler sprzeda Ci zloto po 140zl gram. To jest dwukrotnosc wartosci rynkowej zlota!
przeciez tak jest zawsze ;) jak sprzedajesz walute to po cenie nizszej niz ja kupilas. zawsze w kantorach sa podane ceny sprzedazy i kupna i tak samo jest ze zlotem

kupno:
140,00zł tam gdzie ja pytalam
209,00zł w A&A
a na Lutomierskiej tyle: http://www.diaxor.com.pl/index.php/obraczki-slubne

natomiast sprzedaz pewnie wszedzie tyle samo.

dzastab - Nie Gru 22, 2013 7:51 pm

Sisska napisał/a:
przeciez tak jest zawsze jak sprzedajesz walute to po cenie nizszej niz ja kupilas.

jasne ale zeby az 2 razy drozsze bylo???? no nie wiem, nie znam sie, nie orientowalam sie ale wydaje mi sie to przesada i smierdzi mi przekretem. Ale jesli Tobie to nieprzeszkadza.... to whatever!

a jak chcesz dokladny cennik to moze najprosciej bedzie do Pana Andrzeja poprostu zadzwonic i zapytac?
ceny ktore dziewczyny podaja sa czesto niskie poniewaz zostawiaja zloto w rozliczeniu a skoro ty nie chcesz to musisz sie liczyc z wiekszymi kosztami.

[ Dodano: Nie Gru 22, 2013 8:04 pm ]
Sisska, ceny AA i Lazura to ceny 1gr obraczek a nie zlota jako surowca czyli maja najprawdopodobniej wliczona robocizne w to!! jak pojdziesz do lombardu to zloto kupisz od 70 zl. czyli po rozsadnej rynkowej cenie.
Wiec jesli ten "twoj" jubiler dolicza Ci do obraczek za ktore juz wzial robocizne cene zlota wraz z robocizna wydaje mi sie to nieuczciwe.

msmika - Nie Gru 22, 2013 8:22 pm

Sisska, zawsze możesz zadzwonić do p. Andrzeja i spytać o cennik, skoro z jakiegoś powodu nie możesz lub nie chcesz się tam wybrać osobiście. Na pewno dostaniesz szczegółowe informacje i zadasz wszystkie nurtujące Cię pytania.
Karollka - Nie Gru 22, 2013 8:33 pm

Sisska, my za nasz wzór za robociznę zapłacilismy 300 zł, moje trzy brylanciki kosztowały 240 zł, złoto mieliśmy swoje i wystraczyło akurat. Zostało nam 0,2 g ale nie zostawilismy w rozliczeniu.

Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie jak pójdziesz bezpośrednio po informacje co i za ile do p. Andrzeja.

martula_87 - Nie Gru 22, 2013 9:39 pm

Karollka napisał/a:
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie jak pójdziesz bezpośrednio po informacje co i za ile do p. Andrzeja.

Amen. Tam znajdziesz chyba najlepszą odpowiedź na swoje pytanie bo nasze nie są zadowalające :wink:

marthussia - Pią Gru 27, 2013 12:52 pm

My za robociznę płaciliśmy ok 300 zł. Mieliśmy swoje złoto, które jeszcze nam zostało więc poszlo na rozliczenie. Za brylant płaciliśmy ok 120 zł.
Skyler - Pią Sty 24, 2014 9:41 am

A ile gram swojego złota potrzebowaliście na zrobienie dwóch obrączek?
ithanielle - Pią Sty 24, 2014 10:09 am

Skyler napisał/a:
A ile gram swojego złota potrzebowaliście na zrobienie dwóch obrączek?


Dołączam się do pytania :)

Juska - Pią Sty 24, 2014 10:18 am

Skyler, ithanielle, przy naszych wzorach razem z "odpadami" p. Andrzej powiedział nam ok. 10-11 gramów :) , a ponieważ zanieśliśmy dużo więcej planujemy zostawić resztę w rozliczeniu :)
Karollka - Pią Sty 24, 2014 10:36 am

my mieliśmy ok 11 g , nasze obraczki wyszły 9,5 g
Sisska - Nie Sty 26, 2014 12:40 am

my dalismy 14g, powiedzial, ze jeszcze zostanie.
Skyler - Pon Sty 27, 2014 7:31 am

Ja co prawda tyle nie mam. Mam dwa pierścionki i jedną obrączkę ale może chociaż na polowe wystarczy :)
Dorotka_ - Pon Sty 27, 2014 8:36 am

Skyler, nasz komplet waży niecałe 10 g, dalismy 14g. Resztę odliczyliśmy sobie w rachunku, doplacalismy tylko za moj brylant :-)
Catylyn89 - Czw Lut 27, 2014 7:08 pm

To skoro potrzeba na dwie obrączki 10 g, to chyba będziemy musieli dopłacić, bo mamy niecałe 11g :(
ithanielle - Czw Lut 27, 2014 8:30 pm

My daliśmy 17 gramów, obrączki mają ważyć 9,5-10g, resztę pozostawiamy w rozliczeniu.
Dorotka_ - Czw Lut 27, 2014 8:35 pm

Catylyn89, zależy jaki wzór wybraliście i jakie złoto macie ;)
Catylyn89 - Czw Lut 27, 2014 10:33 pm

Dorotka_ napisał/a:
Catylyn89, zależy jaki wzór wybraliście i jakie złoto macie ;)


złoto ruskoje 585 :D a obrączki będą maluśkie, więc mamy nadzieję, że wystarczy :P

karoosia - Wto Mar 04, 2014 5:05 pm

Cytat:
ceny AA i Lazura to ceny 1gr obraczek a nie zlota jako surowca czyli maja najprawdopodobniej wliczona robocizne w to!! jak pojdziesz do lombardu to zloto kupisz od 70 zl. czyli po rozsadnej rynkowej cenie.


dzastab podpowiedz gdzie widziałaś taką cenę, bo słyszłam, że za tyle mozna kupić, ale jak pytałam w jednym lombardzie to powiedzieli mi 130zł, a to prawie 2x drożej.

beti891 - Czw Mar 27, 2014 12:23 pm

Dziewczyny, polecicie złotnika z Łodzi? Może być z Piotrkowa czy też Bełchatowa.
Natalia1988 - Sob Mar 29, 2014 9:41 am

My zamówiliśmy nasze obrączki kilka tygodni temu u przemiłego Pana z Jaracza 38.
Z czystym sumieniem mogę polecić tego jubilera. Czekaliśmy na odbiór tylko tydzień. Znaleźliśmy go przez jego sklep internetowy. Z tego co tutaj czytam na forum to był to strzał w dziesiątkę , bo zapłaciliśmy wydaje mi się najtaniej. Za robociznę policzył nam tylko 400 zł,
za obrączki z żółtego złota, grawer dostaliśmy w gratisie. Daliśmy złoto czerwone, a obrączki odebraliśmy z żółtego. Przy odbiorze dostaliśmy nawet certyfikat.

Staviori_pl - Wto Kwi 08, 2014 12:12 pm

Pytanie co z jakością takich obrączek bo nie ukrywajmy,że solidne wykonanie także jest tutaj bardzo ważnym elementem jeżeli mowa o obrączkach czy generalnie biżuterii. Gratisowy grawer to tylko miły bonus,ale nie będzie najważniejszy i głównym wyznacznikiem. Co do samego złotnika to polecam przejrzeć szereg wątków na forum plus dział ogłoszeń,tam spokojnie znajdzie się ktoś godny zaufania.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group